Platforma wydała aż 7 miliardów dolarów na prawa do filmów Sony.
Netflix i Sony Pictures zawarły bezprecedensową umowę licencyjną typu Pay-1, której wartość przekracza 7 miliardów dolarów. Porozumienie obejmuje cały świat i sprawia, że filmy Sony po zakończeniu kinowej oraz domowej dystrybucji będą globalnie trafiać na Netflixa, zamiast dzielić bibliotekę na różnych partnerów na poszczególnych rynkach. Tym samym dotyczy to również polskiego rynku, na którym przez ostatnie lata to HBO Max miało pierwszeństwo w przypadku filmów od Sony.
Spider-Man: Bez drogi do domu
Netflix zapewnił sobie pierwszeństwo w dystrybucji filmów Sony Pictures na streamingu
To właśnie międzynarodowy aspekt jest kluczową zmianą umowy. Dotychczas prawa Pay-1 poza Stanami Zjednoczonymi były rozproszone, a nowe porozumienie po raz pierwszy konsoliduje je w jednym serwisie. Obie strony nie ujawniły oficjalnych warunków finansowych, jednak branżowe źródła wskazują, że stawki za tytuły Sony wzrosły średnio o około 40% w porównaniu z poprzednią umową, głównie za sprawą rynków zagranicznych.
W praktyce jest to rozwinięcie współpracy rozpoczętej w 2022 roku, kiedy Netflix zapewnił sobie prawa Pay-1 do filmów Sony w wybranych regionach, w tym w USA, Niemczech oraz w Azji Południowo-Wschodniej. W ramach tamtego kontraktu na platformę trafiły między innymi Uncharted, Spider-Man poprzez Uniwersum, It Ends With Us, Tylko nie ty, czy Venom 3: Ostatni taniec. Nowa umowa stopniowo zacznie obowiązywać jeszcze w tym roku, w miarę wygasania lokalnych licencji, a pełny globalny zasięg ma zostać osiągnięty na początku 2029 roku. Współpraca ma potrwać do 2032 roku.
Wśród pierwszych filmów Sony, które pojawią się na Netflixie w ramach nowego porozumienia, wymieniane są The Nightingale z Dakotą i Elle Fanning, animacja Buds od Sony Pictures Animation, aktorska adaptacja The Legend of Zelda realizowana we współpracy z Nintendo, Spider-Man Beyond the Spider-Verse oraz planowany cykl czterech filmów o The Beatles w reżyserii Sama Mendesa.
Nowa umowa ma także znaczenie wizerunkowe. W momencie gdy Netflix rozwija inne strategiczne projekty i podlega uważnej obserwacji regulatorów ze względu na przejęcie Warner Bros, kontrakt z Sony może być argumentem potwierdzającym, że platforma wciąż intensywnie licencjonuje treści od zewnętrznych partnerów, a nie opiera się wyłącznie na własnej produkcji.
GramTV przedstawia:
Przedstawicielka Netflixa, Lauren Smith, podkreśliła znaczenie porozumienia dla widzów na całym świecie:
Nasi subskrybenci na całym świecie kochają kino, a zapewnienie im ekskluzywnego dostępu do uwielbianych filmów Sony znacząco podnosi wartość ich abonamentów. Kultowe serie, takie jak Spider-Man, oraz oryginalne produkcje pokroju Tylko nie ty cieszyły się ogromną popularnością w USA, a teraz z radością rozszerzamy tę ofertę na odbiorców na całym świecie.
Zadowolenia ze współpracy nie kryje również Sony, które widzi w niej potwierdzenie swojej pozycji na rynku:
Nasze partnerstwo z Netflixem od zawsze było dla nas niezwykle wartościowe. Nowa umowa Pay-1 wynosi tę współpracę na wyższy poziom i potwierdza niezmienną atrakcyjność naszych kinowych premier dla globalnej widowni Netflixa. To także dowód siły naszej niezależności oraz zdolności do tworzenia rozwiązań korzystnych jednocześnie dla twórców, widzów i światowej klasy partnerów.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!