James Gunn poinformował, że zdjęcia do Superman: Man of Tomorrow zostały zakończone.
Najwyraźniej DC Studios nie płacze po klapie Supergirl, tylko zakasuje rękawy i tworzy kolejne filmy w ramach swojego uniwersum. Gdy do kin wchodziło widowisko z Supergirl, czyli Karą Zor-El, w którego wcielała się Milly Alcock, trwały już intensywne prace na planie Superman: Man of Tomorrow. I właśnie teraz zdjęcia do kontynuacji filmu Jamesa Gunna dobiegły końca.
Superman
Koniec zdjęć na planie kontynuacji Supermana
James Gunn poinformował o zakończeniu zdjęć za pośrednictwem Threads. Reżyser podziękował obsadzie i ekipie, określając pracę nad filmem jako niezwykle radosne doświadczenie. Tym samym film z podtytułem Man of Tomorrow przechodzi teraz do kolejnego, bardzo istotnego etapu produkcji.
Zakończenie zdjęć nie oznacza oczywiście, że film jest już gotowy. Wręcz przeciwnie — przed ekipą jeszcze miesiące pracy w postprodukcji. To właśnie teraz przyjdzie czas na montaż nakręconego materiału, efekty specjalne, obróbkę obrazu i dźwięku, a także przygotowanie muzyki i dopracowanie wszystkich elementów widowiska.
GramTV przedstawia:
Gunn rozpoczął zdjęcia 20 kwietnia, więc główna część produkcji zajęła kilka miesięcy. Na premierę trzeba jednak jeszcze poczekać. Superman: Man of Tomorrow ma trafić do kin w 2027 roku. W filmie ponownie zobaczymy Davida Corensweta jako Supermana i Nicholasa Houlta jako Lexa Luthora. Do obsady powracają również Rachel Brosnahan jako Lois Lane, Skyler Gisondo jako Jimmy Olsen, Isabela Merced jako Hawkgirl, Nathan Fillion jako Guy Gardner oraz Edi Gathegi jako Mister Terrific.
Jak zapowiadają twórcy, duże znaczenie dla filmu będzie miała również Supergirl. Milly Alcock ponownie wcieli się w Karę Zor-El, a jednym z najważniejszych wątków ma być współpraca Supermana i Luthora w obliczu nowego zagrożenia. Wszystko wskazuje na to, że może nim być Brainiac, w którego wciela się Lars Eidinger. Teraz Gunn ma więc przed sobą etap, podczas którego z nakręconego materiału powstanie właściwe widowisko. To właśnie w postprodukcji Man of Tomorrow zacznie nabierać ostatecznego kształtu — a na efekty pracy ekipy przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać. Z kolei ostatnio, w ramach DCU, zadebiutował serial Latarnie, a na jesień szykowane jest widowisko Clayface.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!