Najlepszy kryminalny thriller anime może doczekać się brutalnego rebootu. Ma wciągać bardziej niż produkcje Hollywood

Czy doczekamy się powrotu jednego z najlepszych kriminalnych anime?

Blisko 20 lat temu studio Madhouse zaprezentowało animowaną adaptację kultowej mangi Reia Hiroe, czyli Black Lagoon, zabierając widzów do Azji Południowo-Wschodniej wraz z Rokuro “Rockiem” Okajimą. W przeciwieństwie do przygodowych historii pirackich pokroju One Piece, Black Lagoon było brutalnym, dojrzałym thrillerem seinen, opowiadającym o najemnikach-piratach z Lagoon Company, którzy wciągają Rocka w bezwzględny świat przestępczego półświatka.

Black Lagoon – Revy
Black Lagoon – Revy

Black Lagoon może powrócić!

Autor mangi, Rei Hiroe, potwierdził niedawno na platformie X, że powrót anime zależy bezpośrednio od wsparcia fanów poprzez sprzedaż mangi i gadżetów. Oryginalna seria anime była emitowana od 9 kwietnia do 19 grudnia 2006 roku, a w latach 2010-2011 doczekała się kontynuacji w formie OVA, która zaadaptowała mangę mniej więcej do rozdziału 77. Od tamtego czasu powstało niemal 50 kolejnych rozdziałów, co zdaniem twórcy otwiera drogę do pełnoprawnego rebootu.

Black Lagoon ukazuje się od 2002 roku na łamach magazynu Monthly Sunday Gene-X i przetrwało nawet trudny okres w życiu autora. Hiroe zmagał się przez lata z depresją, co zostało potwierdzone w rozmowie z Comic Natalie. Manga jednak powróciła z nowymi rozdziałami, które są obecnie dostępne również za pośrednictwem VIZ Media, co oznacza, że materiału na nową adaptację nie brakuje. Autor wprost zwrócił się do fanów z apelem:

Jeśli pojawią się odpowiednie wyniki sprzedaży, osoby mogące sfinansować produkcję anime poczują motywację, aby wyłożyć pieniądze, dlatego proszę, kupujcie gadżety i mangę. To jest bardziej wciągające niż Hollywood kiedykolwiek będzie.

GramTV przedstawia:

Jednocześnie Hiroe przyznał, że krążą już plotki o powrocie Black Lagoon w formie anime, jednak podkreślił, że kluczowa jest opłacalność finansowa projektu. Dopiero gdy producenci zobaczą, że marka wciąż generuje zyski, możliwe będzie zabezpieczenie budżetu na nową adaptację. Wówczas studio Madhouse, które pierwotnie odpowiadało za serię, mogłoby ponownie stanąć za sterami projektu.

Rok 2026 zapowiada się wyjątkowo mocno dla fanów anime. Bleach: Thousand-Year Blood War dobiega końca, Black Clover wreszcie powrócił, a nawet długo uśpione mangi, takie jak Psyren, doczekały się zapowiedzi adaptacji. W tym kontekście Black Lagoon, często wymieniane jednym tchem obok klasyków 2006 roku pokroju Code Geass i Death Note, ma wręcz idealny moment na powrót.

W momencie premiery Black Lagoon było jednym z najmocniejszych, ultrabrutalnych anime seinen swojej dekady. Seria wyróżniała się moralnie szarą fabułą, surowym klimatem atrakcyjnym dla zachodniej publiczności, wybitnym angielskim dubbingiem oraz jedną z najbardziej ikonicznych bohaterek w historii anime, czyli Revy. Dla wielu fanów reboot byłby nie tylko powrotem legendy, ale też szansą na jeszcze mroczniejszą i dojrzalszą interpretację tej historii.

Komentarze
3
MisticGohan_MODED
Gramowicz
Ostatni środa

Bardzo dobra seria. Polecam.

wolff01
Gramowicz
Ostatni środa
dariuszp napisał:

Serio. Jedno z lepszych anime i nadaje się dla starszego odbiorcy.

Popieram. Oglądałem dawno, ale wspominam z sentymentem (rewelacyjne przyklady dobrze napsianych "silnych postaci kobiecych" jak właśnie Revy czy Balalaika).

Byle jakieś Hollywoodzkie pokraki nie położyły na tym łapsk, mam nadzieje że ewentualny reboot powstanie w 100% w Japoni. Zresztą nie trzeba rebootu, wiele serii w Japonii dostaje kontynuacje po latach które od razu przechodzą do nowszych rozdziałów mangi np. wspomniany Bleach.

dariuszp
Gramowicz
Ostatni środa

Szczerze polecam. Bardzo mi się podobało. Są 2 sezony + OVA.

Anime jest over the top w dobrym znaczeniu tego słowa. 

Historia zaczyna się prosto. Rock to japoński pracownik korporacyjny. Został porwany przez piratów (Dutch - wielki i czarny koleś, Reevy - wiecznie wkurzona i brutalna babka która uwielbia korzystać z 2 pistoletów przez co nazywają ją "Two Hands". Benny - technik, geek). 

Porwali go bo miał tajne korporacyjne informacje na dysku. Korporacja traktuje go jak martwego. Na końcu pierwszego aktu dogadują się z Dutchem. Grupa dostaje kasę. A korporacja odzyskuje dysk.

Rock zdając sobie sprawę z tego że korporacja widzi go jako zbędnego pionka postanawia zostać z piratami. 

A Dutch go zaprosił bo Rock podczas tego wszystkiego zachował chłodny umysł. Dodatkowo był cywilem i był bardziej zrównoważony niż Reevy więc nadawał się np. jako negocjator. Też orientował się w cywilnym korporacyjnym świecie czego piratom brakowało. 

Całość to brutalna czarna komedia gdzie temperament Reevy zderza się z próbującym zachować równowagę Rockiem. 

Serio. Jedno z lepszych anime i nadaje się dla starszego odbiorcy.




Trwa Wczytywanie