Miały być wielkie pieniądze i wspaniałe wytwory sztucznej inteligencji. Zamiast tego jest zaskoczenie i nagłe zamknięcie promowanego jeszcze do niedawna projektu.
OpenAI zamyka aplikację Sora. A to wszystko zaledwie 4 miesiące po ogłoszeniu ogromnej umowy o współpracy z legendarną wytwórnią Disney.
Sora
Sora znika 4 miesiące po miliardowej umowie z Disneyem
Sora została po raz pierwszy zaprezentowana 2024 roku i już wtedy budziła ogromne zainteresowanie. Dwa lata temu jakość generowanych przez AI materiałów nie była jeszcze specjalnie wysoka, wobec czego projekt OpenAI mocno wyróżniał się na tym tle. Również dlatego, że tworzenie jakościowych dla oka materiałów było dziecinnie proste i wymagało wklepania jedynie kilku prostych komend. Jednocześnie jednak zaczęły rodzić się obawy o kwestię praw autorskich, ich naruszenia oraz nadchodzące zagrożenie dla całej branży. Obawy, jak się wydawało, w pełni uzasadnione.
Wszak w grudniu 2025 roku Disney jako pierwsze duże studio postanowił udostępnić OpenAI swoje marki w ramach 3-letniej umowy wartej aż 1 miliard dolarów. Generowane przez sztuczną inteligencję materiały z Myszką Miki i Darthem Vaderem wydawały się kwestią czasu. Minęły jednak zaledwie 4 miesiące, a gigant z Kalifornii niespodziewanie ogłosił koniec projektu Sora. Według oficjalnych komunikatów od OpenAI ruch ten ma na celu pomóc firmie w większym skupieniu się na projektach związanych np. z robotyką. W komunikacie opublikowanym przez zespół Sora możemy wyczytać:
Mówimy „do widzenia” Sorze. Wszystkim, którzy tworzyli z jej pomocą, udostępniali swoje prace i budowali wokół niej społeczność: dziękujemy. To, co stworzyliście dzięki Sorze, miało znaczenie i wiemy, że ta wiadomość jest rozczarowująca.
Wkrótce przekażemy więcej informacji, w tym harmonogram dotyczący aplikacji i API oraz szczegóły na temat tego, jak zabezpieczyć i zachować swoje prace.
GramTV przedstawia:
W tej sytuacji zasadne wydaje się pytanie, co dalej z ogromną umową zawartą z Disneyem. Jak ustaliła redakcja BBC, OpenAI wycofało się z zawartego porozumienia. Z kolei agencja Reuters podaje, że przed zerwaniem umowy nie doszło jeszcze do przekazania żadnych środków pieniężnych. Nie wiadomo przy tym wszystkim, czy wytwórnia spod znaku Myszki Miki będzie szukać innego partnera z branży sztucznej inteligencji, z którym mogłaby nawiązać podobną współpracę. Sam Disney, ustami swojego rzecznika, wyraził szacunek dla decyzji giganta branży AI:
W obliczu szybkiego postępu w rodzącej się dziedzinie AI, szanujemy decyzję OpenAI o wyjściu z sektora generowania wideo i przesunięciu priorytetów w inne obszary. Doceniamy konstruktywną współpracę między naszymi zespołami oraz wiedzę, którą dzięki niej zdobyliśmy. Będziemy kontynuować relacje z platformami AI, aby znajdować nowe sposoby docierania do fanów tam, gdzie się znajdują, jednocześnie w odpowiedzialny sposób wdrażając nowe technologie, które szanują własność intelektualną (IP) oraz prawa twórców.
Według danych analitycznej firmy Sensor Tower projekt Sora od momentu swojej premiery wygenerował 1,4 milionów dolarów globalnego przychodu netto. Dla porównania inny znany wytwór OpenAI, czyli ChatGPT, miał zarobić 1,9 miliarda dolarów.
Absolwent dziennikarstwa sportowego na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Pasjonat esportu, piłki nożnej i polityki. Od 2026 roku redaktor Gram.pl.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!