Seria Total War wciąż ma wielu oddanych fanów, ale nie brakuje graczy, którzy uważają, że jej złoty okres przypadł na czasy Rome: Total War oraz Medieval 2: Total War. Problem w tym, że od premiery obu produkcji minęło już sporo czasu, a wiek w przypadku strategii potrafi być wyjątkowo bezlitosny. Rome: Total War ma już 22 lata, natomiast Medieval 2: Total War zadebiutowało 10 listopada 2006 roku. Przez lata oba tytuły zaczęły więc coraz mocniej odstawać od współczesnych standardów technicznych, nawet jeśli sama rozgrywka dla wielu graczy nadal pozostaje wzorem dla gatunku.
Medieval 2: Total War
Medieval 2: Total War i Rome: Total War wracają w nieoficjalnych, fanowskich remasterach
Na szczęście społeczność po raz kolejny pokazała, że potrafi tchnąć nowe życie w kultowe gry. Dwa projekty, REX oraz M2EX, gruntownie przebudowują techniczne fundamenty Rome: Total War i Medieval 2: Total War. Według GameStara od marca 2026 roku twórcy zastąpili oryginalne pliki wykonywalne ulepszonymi wersjami, a redakcja zaznacza, że modderzy prawdopodobnie mieli dostęp do wyciekłego kodu źródłowego. Efekt jest jednak imponujący, gdyż mówimy nie tylko o prostych poprawkach, lecz o przeniesieniu obu gier na 64-bitową wersję oraz dużym remoncie silnika.
Najważniejsza zmiana dotyczy wydajności i stabilności. M2EX dla Medieval 2: Total War ma rozwiązywać między innymi problem awarii po użyciu kombinacji Alt Tab. Do tego dochodzi prawdziwy tryb okna bez ramek, dzięki któremu można wygodnie przełączać się między grą a pulpitem. Znacząco skrócono również czas oczekiwania podczas przechodzenia między turami oraz ładowania bitew taktycznych. Dodatkowo obliczenia ruchów sztucznej inteligencji potrafią teraz trwać zaledwie kilka sekund, a projekt zawiera także natywne wsparcie dla Steam Decka.
Lista zmian z GitHuba pokazuje, że REX i M2EX to znacznie więcej niż kosmetyczne odświeżenie. Autorzy informują, że obie gry zostały przeniesione na x64, otrzymały przebudowaną warstwę DirectX 9, a ogólna wydajność wzrosła o około 50 procent. W dużych bitwach wczytywanie zapisów, powtórek i meczów może być nawet 40 razy szybsze. Poprawiono również obsługę mgły wojny na dużych mapach, usunięto limit 1000 klatek na sekundę, skrócono czasy przejść oraz usprawniono działanie tur przeciwników.
Usprawnienia objęły także kamerę, sterowanie, obsługę myszy, interfejs oraz kompatybilność z nowoczesnymi rozdzielczościami. Gracze mogą liczyć między innymi na nową kamerę RTS, większy zakres przybliżania i oddalania widoku, płynniejsze przewijanie mapy kampanii, surowe wejście myszy, wyraźniejszy kursor oraz poprawki błędów związanych z ekranami ultrapanoramicznymi. Do tego dochodzą lepsze czcionki, wyraźniejsze menu oraz poprawiona obsługa tekstur i sprite'ów.
GramTV przedstawia:
Twórcy nie zapomnieli też o modderach. Rome: Total War w podstawowej wersji wykonywalnej otrzymało funkcje znane z Barbarian Invasion, w tym hordy, bitwy nocne, ścianę tarcz oraz szyk schiltrom, dostępne od razu dla modyfikacji. Same projekty REX i M2EX dostały też rozszerzone zapisy, które eliminują stary problem kolizji 32 bitowych wskaźników. To istotna zmiana zwłaszcza dla dużych modów, ponieważ wcześniejsze kampanie mogły po cichu uszkadzać zapisy po przekroczeniu 2 GB użycia pamięci.
Autorzy ostrzegają jednak przed jedną ważną rzeczą:
Zapisy stworzone z użyciem REX i M2EX nie mogą być wczytane w podstawowej wersji gry. Możecie jednak wczytać swoje podstawowe zapisy w REX i M2EX, a następnie kontynuować rozgrywkę.
Najnowsze wydania rozwijają projekt jeszcze dalej. W aktualizacji z 16 czerwca pojawiła się między innymi gruntownie przebudowana minimapa kampanii, a czasy kończenia tur mają być od 20 do 40 razy krótsze. W wydaniu z 21 czerwca autorzy dodali zmianę nazw frakcji, konwersję i ulepszanie jednostek, nowe atrybuty dla modderów, jeszcze szybsze tury, teren HD dla Rome oraz kolejne poprawki stabilności.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!