Masters of Albion, najnowsza produkcja studia 22cans, otrzymała oficjalną datę premiery. Zespół kierowany przez Petera Molyneux poinformował, że gra trafi na rynek 22 kwietnia. Tytuł zostanie wydany wyłącznie na PC i będzie dostępny za pośrednictwem platformy Steam, bez planów debiutu na konsolach.
Masters of Albion
Masters of Albion zmierza na PC. Znamy datę premiery
Projekt został po raz pierwszy zaprezentowany podczas wydarzenia Gamescom Opening Night Live w 2024 roku, gdzie twórcy określili go jako odważne spojrzenie na klasyczny gatunek God Game. Masters of Albion łączy elementy strategii, symulacji, zarządzania osadą oraz mechaniki znane z gier typu tower defence. Całość osadzono w rozbudowanym świecie Albionu.
Gracz rozpocznie zabawę w niewielkiej, słabo rozwiniętej wiosce Oakridge. Wcielając się w istotę o boskich możliwościach, będzie sprawował kontrolę nad mieszkańcami, kierował rozwojem osady oraz nadzorował lokalną gospodarkę. Istotnym elementem rozgrywki ma być prowadzenie małych przedsięwzięć i realizowanie zamówień dla różnych postaci.
Masters of Albion powstaje pod kierunkiem Petera Molyneux, jednego z najbardziej rozpoznawalnych twórców w historii branży gier wideo. Projektant zasłynął jako autor takich marek jak Fable, a także twórca gier The Movies czy Populous. Przy okazji pierwszej zapowiedzi nowego tytułu Molyneux otwarcie przyznał, że ze względu na swój wiek traktuje Masters of Albion jako prawdopodobnie ostatni projekt w karierze.
GramTV przedstawia:
Ogłaszając datę premiery, deweloper podkreślił, że gra stanowi podsumowanie jego wieloletnich doświadczeń:
Masters of Albion to zwieńczenie pracy mojego życia – gra, która wiele zawdzięcza takim tytułom jak Dungeon Keeper, Black & White oraz Fable. To całkowicie unikalna produkcja, która – mamy nadzieję – zachwyci graczy, wprowadzając gry typu God Game do współczesnego krajobrazu branży i ponownie umieszczając ten gatunek na należnym mu miejscu.
Przypomnijmy raz jeszcze, że premiera Masters of Albion została zaplanowana na 22 kwietnia.
Pamiętam wcześniejszą wersję tego. Wyglądało tragicznie. To już wygląda dużo lepiej. Taki następca Black & White trochę. Tylko szkoda że nie ma chowańców. Ale może da się troszczyć i uczyć naszych herosów.