Marvel znalazł zastępstwo dla Wolverine’a. To on przejął moce po Loganie

Radosław Krajewski
2026/07/07 09:30
0
0

Niebezpieczny przeciwnik skradł moce Logana.

Wolverine od dekad uchodzi za jednego z tych bohaterów Marvela, których wyjątkowo trudno ostatecznie usunąć. Logan potrafił przetrwać sytuacje, które dla większości postaci oznaczałyby natychmiastowy koniec, od eksplozji i zatrucia, przez utonięcie, aż po obrażenia, po których ratował go niemal wyłącznie jego czynnik regeneracyjny. Teraz jednak Marvel prowadzi bohatera w stronę historii, w której jego największy atut może stać się bronią wymierzoną przeciwko niemu.

Wolverine
Wolverine

Wolverine – Taskmaster przejął moce Wolverine’a w nowym komiksie Marvela

W najnowszym wątku Wolverine zostaje postawiony w wyjątkowo niekomfortowej sytuacji. Po starciu z Adamantine Logan stracił jeden zestaw pazurów, a jego zdolność gojenia zaczęła stopniowo słabnąć. Problem szybko przestaje być wyłącznie fizycznym ograniczeniem, bo nawet potyczka z Titanią oraz Absorbing Manem zostawia go w wyraźnie gorszym stanie. Bohater orientuje się, że do głosu dochodzi zatrucie adamantium, czyli zagrożenie szczególnie niebezpieczne dla kogoś, kto przez lata polegał na metalowym szkielecie oraz niemal natychmiastowej regeneracji.

Największy cios przychodzi jednak w Wolverine #23, gdzie Logan mierzy się z Taskmasterem. Tony Masters nie tylko przejmuje inicjatywę w walce, lecz także ujawnia, że sam dysponuje teraz zdolnościami regeneracyjnymi. Wolverine zaczyna rozumieć, że ktoś wysysa z niego umiejętność leczenia ran i przekazuje go przeciwnikowi, który potrafi zrobić z takiego daru wyjątkowo groźny użytek.

Taskmaster jest niebezpieczny nawet bez dodatkowych mocy. Jego talent polega na kopiowaniu stylów walki przeciwników, dzięki czemu potrafi naśladować zarówno ulicznych mścicieli, takich jak Daredevil czy Punisher, jak i herosów pokroju Kapitana Ameryki oraz Thora. Teraz Marvel dorzuca do tego element, który do tej pory był znakiem rozpoznawczym Logana. Jeśli Taskmaster rzeczywiście zaczyna leczyć się jak Wolverine, staje się przeciwnikiem niemal niemożliwym do zatrzymania.

Dodatkowo Taskmaster sięga po dwa sai, a doświadczenie zdobyte między innymi podczas spotkań z Elektrą pozwala mu używać ich w sposób przypominający styl Wolverine’a. To nie jest więc zwykła bójka z kolejnym najemnikiem. To próba pokonania Logana jego własnymi metodami, w momencie, gdy bohater nie może już bezkarnie rzucać się w szał walki i liczyć na to, że ciało po prostu samo się odbuduje.

GramTV przedstawia:

Marvel sugeruje również, że Taskmaster może pójść krok dalej. Główna okładka Wolverine #23 pokazuje złoczyńcę z prawdziwym zestawem pazurów Wolverine’a, co zapowiada jeszcze bardziej brutalne przejęcie ikonografii tej postaci. Jeżeli Masters otrzyma nie tylko regenerację, ale także broń Logana, przestanie być jedynie kopistą. Stanie się wypaczoną wersją Wolverine’a, stworzoną z jego własnych atutów.

W tym kontekście łatwo zrozumieć porównania do Deadpoola. Wade Wilson jest skuteczny między innymi dlatego, że jego ciało potrafi znieść obrażenia, które zabiłyby większość bohaterów. Ta odporność sprawia, że walczy kreatywnie, ale często także niedbale, bo nie musi przesadnie martwić się konsekwencjami. Taskmaster działa inaczej. On analizuje, reaguje i wykorzystuje cudze techniki z chirurgiczną precyzją. Połączenie takiego doświadczenia z aspektem regeneracyjnym Wolverine’a może dać Marvelowi przeciwnika, który nie tylko zastępuje Logana pod względem możliwości, ale w pewnych aspektach staje się od niego groźniejszy.

Oczywiście Wolverine już wcześniej umierał i wracał. W Death of Wolverine z 2014 roku osłabiony Logan został pokryty płynnym adamantium, a do życia przywrócono go dopiero kilka lat później w Return of Wolverine. Niedługo potem ponownie poświęcił się w House of X #4, powstrzymując Mother Mold, zanim era Krakoańska dała mutantom Protokoły Wskrzeszenia. Tym razem stawka wydaje się jednak inna, bo Marvel nie tylko odbiera Loganowi przewagę, lecz także przekazuje ją komuś, kto potrafi zamienić ją w perfekcyjnie zaplanowaną egzekucję.

Wolverine #23 ukaże się już 8 lipca.

Wolverine #23
Wolverine #23
Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!