Aktor jest przerażony, że Keanu Reeves widział go w tej roli.
Matt Smith nie ukrywa, że jest wielkim fanem Keanu Reevesa. Gwiazdor Rodu smoka przyznał to w podcaście Royal Court prowadzonym przez Brittany Broski, gdzie rozmowa niespodziewanie zeszła na temat Morbiusa. Wszystko za sprawą doniesień, według których Reeves został zauważony podczas lotu, gdy oglądał właśnie film z 2022 roku, w którym Smith wcielił się w Milo.
Morbius
Matt Smith uwielbia Keanu Reevesa, ale nie jest zadowolony, że gwiazdor widział go w Morbiusie
Aktor zareagował na tę informację z dużym rozbawieniem, ale zanim pozwolił sobie na żart z wyboru seansu, najpierw jasno dał do zrozumienia, jak bardzo ceni gwiazdora Matrixa i Johna Wicka.
Uwielbiam Keanu Reevesa. To jest, wiecie, taki człowiek… stary, Keanu Reeves, co za gwiazda kina. On wygląda po prostu jak anioł. Jeśli miałbym w życiu dostać anioła stróża, proszę Boże, niech to będzie Keanu Reeves.
Broski zgodziła się z tym entuzjazmem i określiła Reevesa mianem prawdziwej gwiazdy filmowej. Smith dodał, że szczególnie bliskie są mu produkcje z udziałem aktora z lat 90., zaczynając od Na fali.
Naprawdę uważam, że ten okres kina, ten czas filmów z lat 90., po prostu kocham. Od Na fali wzwyż. Myślę, że on jest najlepszy.
Morbius, w którym Matt Smith zagrał Milo, przyjaciela z dzieciństwa Michaela Morbiusa, trafił do kin w 2022 roku. Główną rolę w filmie zagrał Jared Leto, a w obsadzie znalazł się również Jared Harris jako doktor Emil Nicholas. Produkcja opowiadała o bohaterach zmagających się z rzadką chorobą, która pozostawiała ich w stanie ciągłego osłabienia. Film spotkał się jednak z chłodnym przyjęciem, zarobił 167 milionów dolarów na świecie przy budżecie wynoszącym około 75 milionów dolarów, a widzowie ocenili go na C+ w CinemaScore.
Była to trzecia odsłona rozwijanego przez Sony filmowego uniwersum opartego na postaciach związanych ze Spider-Manem, choć sam Spider-Man do tej pory nie pojawił się w nim w głównej roli. Seria rozpoczęła się od Venoma z 2018 roku, a następnie została rozwinięta przez Venom 2: Carnage z 2021 roku. Później dołączyły do niej między innymi Madame Web, Venom: Ostatni taniec oraz Kraven Łowca, który był pierwszą produkcją tego cyklu z kategorią R.
Smith już wcześniej podchodził do krytyki Morbiusa z dystansem. W rozmowie z Rolling Stone U.K. przyznał, że film został mocno poturbowany przez odbiór widzów i recenzentów, ale jednocześnie zaznaczył, że w tej branży trzeba przyjmować takie sytuacje z pokorą.
Tak, ten film został rzucony pod autobus. Ale trzeba po prostu iść dalej. Co innego można zrobić? To tylko film, koniec końców nie ratujemy życia. Z jakiegoś powodu nie do końca się udało i… jest, jak jest.
GramTV przedstawia:
Najwięcej emocji w podcaście wywołała jednak sama myśl, że Keanu Reeves wybrał Morbiusa jako film do obejrzenia podczas podróży samolotem. Smith nie mógł powstrzymać się od uszczypliwego komentarza.
Jezu Chryste. Mój Boże. Musiał naprawdę przekopać całą bibliotekę British Airways, żeby do tego dotrzeć.
Gdy Broski zażartowała, że Reeves musiał być pijany, Smith dorzucił, że aktor najwyraźniej musiał „mieć moment” i żartobliwie zasugerował, że mógł być pod wpływem czegoś uspokajającego. Zaraz potem postanowił jednak upewnić się, że nikt nie potraktuje jego słów jako złośliwości wobec samego Reevesa.
Nie, ale co za legenda. Kocham Keanu Reevesa, chcę, żeby to było naprawdę jasne.
Na koniec prowadząca zapytała Smitha, co sam ogląda w samolocie. Aktor odpowiedział krótko, dosadnie i bez wahania.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!