Gothic to przykład specyficzny. Na świecie tytuł ten nie cieszy się przesadnym uznaniem, ale w Polsce ma status legendarnego.
Gdy więc pojawiły się informacje, że twórcy Gothica robią nową grę, serca wielu zapewne zabiły mocniej. Niepotrzebnie.
Cralon
Nowa gra twórców Gothica z fatalną premierą i falą krytyki
Na początek trochę historii. Wszystkie trzy odsłony serii Gothic stworzyło niemieckie studio Piranha Bytes. Spod jego ręki wyszła również trylogia Risen oraz dwaj przedstawiciele marki ELEX. Gry stworzone przez Piranie od zawsze charakteryzowały się sporą dawką “drewna”. To był ich znak rozpoznawczy, a jednocześnie element, przez którzy niektórzy je nienawidzili, inni zaś kochali. Ta historia swój koniec znalazła jednak w 2024 roku. To wtedy oficjalnie ogłoszono, iż po tym, jak Embracer Group bezskutecznie szukał kupca na studio, Piranha Bytes odchodzi do lamusa. To był koniec niemieckiej ekipy.
Niemniej na krótko przed jej zamknięciem szeregi Piranii opuścili Björn Pankratz oraz jego żona Jennifer. Duet ten przez lata działał w Piranha Bytes, biorąc udział w tworzeniu wszystkich odsłon Gothica, Risena i ELEXA. Po rzeczonym odejściu małżeństwo Pankratzów założyło własne studio o nazwie Pithead Studio, które właśnie bez żadnych fajerwerków wypuściło swój debiutancki tytuł – Cralon. Według opisu mamy tutaj do czynienia z produkcją czerpiącą z takich gatunków, jak dungegon crawler, RPG oraz przygoda. Głównym bohaterem jest Cralon Odważny – wojownik, który w trakcie polowania na demona wpada do kopalnianego szybu.
GramTV przedstawia:
Na Steamie Cralon wyceniono na 91,99 zł. Jak na obecne standardy nie jest to niby dużo, ale najwyraźniej nie wystarczyło to, by przyciągnąć do siebie graczy. Dość powiedzieć, że na razie rekordem produkcji Pithead Studio jest 53 użytkowników platformy Valve w tym samym czasie. Ale nie tylko o liczbę graczy tu chodzi, ale i o ich oceny. Spośród 48 recenzji na Steamie jedynie 68% ma charakter pozytywny, co przekłada się na mało chlubną ocenę “mieszane”. Główne zarzuty? Słaby system walki, słaba fabuła, irytujące mechaniki, rozczarowująca warstwa techniczna oraz minimalna zawartość, przy której nawet cena około 90 zł oceniana jest jako mocno zawyżona.
Wygląda więc na to, że nawet magia nazwy Gothic nie uratuje Cralon, wydanego też na PlayStation 5 i Xbox Series X/S. Po bardzo słabej premierze i w obliczu tak poważnych zarzutów trudno oczekiwać, by “nowa gra twórców Gothica” miała nagle zaliczyć odbicie. Wręcz przeciwnie...
Absolwent dziennikarstwa sportowego na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Pasjonat esportu, piłki nożnej i polityki. Od 2026 roku redaktor Gram.pl.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!