Projekt urósł do rozmiarów, których początkowo nie planowali nawet sami twórcy.
Mało która gra RPG cieszy się tak legendarnym statusem jak Planescape: Torment. Choć od premiery produkcji minęło już 27 lat, grupa fanów postanowiła rozbudować jej historię o całkowicie nową przygodę. Co najważniejsze, efekty wieloletniej pracy można już sprawdzić samodzielnie.
Planescape: Torment
Kultowy Planescape: Torment otrzymał fanowski dodatek 27 lat po premierze
Mowa o fanowskim dodatku Blizzard in Baator, za który odpowiada zespół moderów skupionych wokół społeczności gry. Po wielu miesiącach prac twórcy udostępnili pierwszy akt projektu, będący swoistym prologiem do znacznie większej opowieści. Co ciekawe, obecnie dostępna zawartość pokazuje, jak bardzo rozrósł się cały projekt. Jak przyznają sami autorzy, materiał, który pierwotnie miał stanowić znaczną część dodatku, dziś odpowiada zaledwie fragmentowi planowanej historii. W trakcie produkcji pojawiły się nowe pomysły, lokacje i wątki, które znacząco zwiększyły skalę przedsięwzięcia.
Pierwszy akt pozwala poznać najważniejsze postacie, frakcje oraz konflikty, które odegrają kluczową rolę w dalszej części fabuły. Gracze otrzymają także dostęp do 42 nowych lokacji osadzonych w niezwykle charakterystycznym uniwersum Planescape. Dobrą wiadomością dla polskich graczy jest fakt, że Blizzard in Baator dostępny jest nie tylko po angielsku, ale również w pełnej polskiej wersji językowej. Mod można pobrać zarówno z Nexus Mods, jak i GitHuba.
GramTV przedstawia:
Warto również zwrócić uwagę na skalę całego przedsięwzięcia. Jeszcze rok temu nad projektem pracowało zaledwie kilka osób. Dziś w jego rozwój zaangażowanych było już ponad 30 fanów, którzy pomagali przy pisaniu dialogów, projektowaniu lokacji, testach czy przygotowywaniu oprawy. Jeżeli autorom uda się zrealizować wszystkie założenia, finalna wersja Blizzard in Baator może okazać się większa od niektórych oficjalnych dodatków do klasycznych RPG-ów. Na ukończenie całości trzeba jednak jeszcze poczekać. Na razie fani Planescape: Torment mogą sprawdzić pierwszy rozdział projektu.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!