Kultowy horror w końcu dostanie kontynuację. Fani czekali na to ponad 10 lat

Jakub Piwoński
2026/03/15 16:10
0
0

Reżyser i gwiazda oryginału wracają do tej mrocznej historii.

Ponad dziesięć lat po premierze kultowego horroru Coś za mną chodzi (ang. It Follows), który ugruntował swoją pozycję jako jedno z najoryginalniejszych dzieł gatunku XXI wieku, fani wreszcie doczekają się sequela. Reżyser David Robert Mitchell oraz aktorka Maika Monroe, która zagrała główną bohaterkę Jay, ponownie połączą siły w projekcie zatytułowanym They Follow.

Coś za mną chodzi
Coś za mną chodzi

Powstanie Coś za mną chodzi 2

Początkowe zapowiedzi kontynuacji pojawiły się już w 2023 roku, lecz przez lata brakowało pewności, czy film faktycznie powstanie. Planowane zdjęcia miały ruszyć najpierw w 2024, potem w 2025 roku, zanim temat zupełnie ucichł. Teraz jednak Monroe podczas niedawnego Q&A potwierdziła, że produkcja ruszy tego lata, a scenariusz jest „niesamowity”. Finanse na realizację udało się dopiero niedawno zebrać dzięki połączeniu środków europejskich i amerykańskich inwestorów.

Akcja They Follow ma toczyć się dziesięć lat po wydarzeniach z Coś za mną chodzi. Sądząc po tytule, zagrożenie zostanie zintensyfikowane. Oryginalny film opowiadał o Jay, która po intymnym doświadczeniu zostaje obciążona przekleństwem – tajemnicza istota podąża za nią w sposób nieustanny, a jedyny sposób na chwilowe uwolnienie się od niej to przekazanie „klątwy” kolejnemu człowiekowi.

GramTV przedstawia:

Coś za mną chodzi zdobył uznanie zarówno krytyków, jak i widzów – uzyskując bardzo wysokie oceny w agregatach recenzji i zyskując status horroru kultowego dzięki połączeniu minimalizmu, niepokoju i niesamowitej atmosfery. Sequel daje Mitchellowi szansę na dalsze zgłębianie tych tematów, na co od lat liczyli fani.

W ostatnich latach kino grozy przeżywa renesans, a rosnąca lista kontynuacji oryginalnych horrorów – takich jak Mów do mnie!, Zniknięcia, Oddaj ją, Czarny telefon, Uśmiechnij się – pokazuje, że twórcy chętnie eksplorują nowe pomysły. Coś za mną chodzi powstało w 2014 roku, jeszcze przed tą falą. Ale jeśli They Follow spełni oczekiwania, może okazać się kolejnym mocnym ogniwem w tym trendzie.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!