Bestellerowa powieść graficzna otrzyma własną adaptację na Prime Video.
Amazon sięga po kolejną znaną markę i tym razem celuje w dojrzałą widownię. W przygotowaniu znajduje się animowany serial na podstawie nagradzanego komiksu Monstress, za który odpowiadają scenarzystka Marjorie Liu oraz rysowniczka Sana Takeda. Projekt rozwijany jest w ramach Amazon MGM Studios i trafi na platformę Prime Video.
Monstress
Monstress – Amazon pracuje nad bestsellerowym fantasy
Za sterami produkcji stoi Steven Maeda, współtwórca i były showrunner aktorskiej wersji One Piece’a dla Netfliksa. Twórca nie tylko napisze scenariusz, ale także obejmie funkcję producenta wykonawczego. W roli współshowrunnerki i producentki wykonawczej towarzyszyć mu będzie Tiffany Greshler, która pracowała przy One Piece, Underground oraz Helix. W gronie producentów znaleźli się również: Jason Brown i Ryan Stayton z Hivemind, a także same autorki komiksu.
Monstress zabiera czytelników do świata inspirowanego kulturą Azji, gdzie granica między człowiekiem a potworem jest wyjątkowo cienka. Historia skupia się na młodej kobiecie, która skrywa w sobie mroczną, nadnaturalną istotę. Bohaterka wyrusza w podróż, aby odkryć prawdę o swojej przeszłości i pomścić śmierć matki. Po drodze towarzyszą jej nietuzinkowi sprzymierzeńcy, w tym mówiący kot oraz dziewczyna będąca hybrydą człowieka i lisa. Całość rozgrywa się na tle konfliktu między ludźmi a siłami z innego świata, a narracja stawia pytania o naturę człowieczeństwa i to, czy można pokonać własne demony.
GramTV przedstawia:
Komiks Monstress, publikowany przez Image Comics, zdobył uznanie zarówno czytelników, jak i krytyków. Na swoim koncie ma między innymi cztery nagrody Hugo, siedem nagród Eisnera oraz tytuł książki roku przyznany w ramach Harvey Awards w 2018 roku.
Projekt znajduje się na etapie rozwoju. Szczegóły dotyczące obsady czy daty premiery nie zostały jeszcze ujawnione.
Heh, seria idealnie skrojona pod "współczesną widownię". I nie mówię tego z sarkazemem, bo komiks jest naprawdę dobry - po prostu ma wszystko to o czym marzą "współcześni" scenarzyści - silną, doświadczoną przez los i skonfliktowaną postać kobiecą od której wszyscy coś chcą (a ona mówi "odwalcie się ode mnie wszyscy" :)) i ma na barkach losy świata (generalnie kobiety odgrywają tu główne rolę zaczynając o klanu Czarownic a na Starożytnych kończąc), narcyzm, "brudny" pełen wojny i uprzedzeń świat oraz furasy :) I koty. Mnóstwo kotów. Wiem co mówię bo posiadam całą serię :) I polecam. Grafika i worldbuilding wymiatają. Gotowy hit.
A i tak to spaprają.
Chociaż ludzie od One Piece zrobili dobrą robotę, a świat na stronach komiksu jest bardzo "artystyczny" i pełen niesamowitości więc trzeba się będzie mocno wykazać - jak przy One Piece. Jest więc mały promyk nadzieji.