Na Netflix od 12 maja dostępny jest drugi sezon Devil May Cry — animowanej adaptacji kultowej serii gier od Capcom. Produkcja ponownie skupia się na losach Dantego, czyli legendarnego łowcy demonów, którego gracze doskonale znają z widowiskowych walk, ciętego humoru i charakterystycznego stylu. Wygląda na to, że nowy sezon naprawdę przypadł krytykom do gustu.
Devil May Cry
Devil May Cry – recenzje drugiego sezonu są bardzo dobre
Za serial ponownie odpowiada Adi Shankar, którego gracze mogą kojarzyć również z animowaną adaptacją Castlevanii. Twórca od początku zapowiadał, że chce połączyć efektowną akcję z bardziej emocjonalnym i mroczniejszym tonem historii. Według oficjalnego opisu fabuły Dante ponownie staje naprzeciw siłom piekła, próbując powstrzymać konflikt mogący zagrozić światu ludzi. W tle pojawiają się także rodzinne sekrety i motywy związane z przeszłością bohatera — czyli elementy, które od lat są ważną częścią growego uniwersum.
W recenzjach przewija się przede wszystkim pochwała dla klimatu i widowiskowych scen akcji.
Udaje się znacząco udoskonalić podstawy pierwszej części, łącząc przenikliwy obraz mechanizmu bezsensownego konfliktu z intymnym konfliktem rodzinnym — napisał Chrishaun Baker.
Duże wrażenie robi również warstwa audio.
Ścieżka dźwiękowa nie tylko wspiera akcję, ale także sprawia, że każda walka staje się czystą adrenaliną — ocenił Nagier Chambers.
GramTV przedstawia:
Nie wszyscy są jednak całkowicie zachwyceni. Grant Hermanns zwrócił uwagę, że:
Ogólnie rzecz biorąc, drugi sezon Devil May Cry stanowi zarówno postęp, jak i pogorszenie w porównaniu z sezonem pierwszym.
Wygląda na to, że Netflixowi udało się utrzymać wysoki poziom jednej ze swoich najbardziej udanych growych adaptacji ostatnich lat. Na gram.pl już wkrótce pojawi się nasza recenzja drugiego sezonu Devil May Cry.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!