Kontrowersyjny komik wraca na Netflix. To będzie jeden z głośniejszych stand-upów nadchodzących miesięcy

Jakub Piwoński
2026/04/03 19:10
0
1

Louis C.K. długo pozostawał na obrzeżach Hollywood. Jak na jego powrót zareaguje widownia? Czy po głośnym skandalu pozostał jeszcze jakiś ślad?

Louis C.K. wraca do jednego z największych graczy streamingowych. Komik zapowiedział nowy stand-up special zatytułowany „Ridiculous”, który trafi na Netflix jeszcze tego lata. To jego pierwsza współpraca z dużym dystrybutorem od kilku lat. I na pewno będzie o tym głośno.

Louis C.K.
Louis C.K.

Louis C.K. wraca. Nowy program trafi na Netflix

Powrót ten ma szczególne znaczenie, bo przez długi czas artysta pozostawał poza głównym nurtem branży. W 2017 roku wybuchł skandal po publikacji materiału przez The New York Times, w którym kilka kobiet oskarżyło komika o niewłaściwe zachowania seksualne. Louis C.K. potwierdził zarzuty i publicznie przeprosił, co doprowadziło do zerwania współpracy z wieloma partnerami.

Po ujawnieniu sprawy Netflix oraz inne firmy, w tym FX i HBO, zakończyły współpracę z komikiem. Odwołano premiery jego projektów, a jego obecność w mediach została znacząco ograniczona. Przez pewien czas Louis C.K. niemal całkowicie zniknął z przestrzeni publicznej.

GramTV przedstawia:

W kolejnych latach artysta stopniowo wracał na scenę, zaczynając od niespodziewanych występów w klubach komediowych. Równolegle publikował swoje materiały niezależnie, omijając duże platformy i budując relację z widzami bez pośredników. W ten sposób ukazały się m.in. jego kolejne programy stand-upowe.

Nowy program „Ridiculous” to jednak wyraźny sygnał powrotu do mainstreamu. Komik pracował nad materiałem przez blisko rok, występując w teatrach i halach na terenie Stanów Zjednoczonych. Dodatkowo wystąpi jako jedna z głównych gwiazd wydarzenia Netflix Is a Joke Fest, które odbędzie się w Hollywood Bowl.

Powrót Louisa C.K. do dużej platformy z pewnością wywoła dyskusję. Z jednej strony komik przez lata utrzymywał dużą popularność i przyciągał publiczność, z drugiej – jego nazwisko wciąż budzi kontrowersje. To na pewno będzie jeden z głośniejszych stand-upów nadchodzących miesięcy.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!