MCU wreszcie będzie mogło rozwinąć skrzydła w świecie Pajączka.
Sony Pictures zamyka swoje filmowe uniwersum Spider-Mana. Według najnowszych doniesień studio porzuciło projekt filmu Spider-Woman, za który odpowiadać miała Olivia Wilde. Produkcja była zapowiadana jeszcze w 2020 roku, ale przez kolejne lata właściwie zniknęła z radarów i wszystko wskazuje na to, że nie doczeka się realizacji.
Venom 3: Ostatni taniec
Sony porzuciło ostatni filmowy projekt z uniwersum Spider-Mana
Planowany film miał być kolejną próbą rozwijania przez Sony Pictures własnego uniwersum skupionego wokół postaci i złoczyńców znanych z kart komiksów Marvela. Zamiast historii Jessiki Drew studio postawiło jednak na Madame Web, która wprowadziła na ekran inne bohaterki znane ze świata Pajączka. Ten kierunek nie przyniósł jednak oczekiwanych efektów, a seria rozczarowujących wyników finansowych, zwieńczona porażką Kravena Łowcy, doprowadziła do anulowania kolejnych projektów.
W tym kontekście decyzja o skasowaniu Spider-Woman nie powinna więc nikogo dziwić. Tym bardziej że postać Jessiki Drew od lat jest silnie związana z organizacją SHIELD i Avengersami, czyli elementami, które naturalnie lepiej pasują do filmowego świata budowanego przez Marvel Studios. Od dawna krążyły zresztą spekulacje, że Marvel mógłby wykorzystać tę bohaterkę na podobnych zasadach jak niegdyś Quicksilvera i Scarlet Witch.
GramTV przedstawia:
Ciekawsze wydaje się jednak to, co może wydarzyć się w przyszłości. Według scoopera Daniela Richtmana Sony ma być znacznie bardziej otwarte na współpracę z Marvelem i udostępnianie swoich postaci. W przeszłości studio konsekwentnie blokowało takie pomysły, czego przykładem był brak Kravena w filmie Czarna Pantera, czy długie negocjacje wokół wykorzystania Venoma.
Teraz sytuacja może się zmienić. Marvel Studios ma podobno ambitne plany wobec symbionta w nowej trylogii otwieranej przez film Spider-Man: Brand New Day, co otwiera drzwi nie tylko dla Venoma, ale też dla takich bohaterów jak Black Cat czy Silver Sable. Niewykluczone więc, że postacie, które miały dostać własne filmy od Sony, ostatecznie trafią do MCU i tam dostaną drugą szansę.