Alexandria Ocasio-Cortez w komentarzu wykorzystała popularną grę MMO, by w krytyczny sposób odnieść się do przesadnie dramatycznego tonu pewnego polityka.
Kongresmanka Alexandria Ocasio-Cortez, znana m.in. z transmisji na Twitchu i udziału w streamach gier wideo, znów przyciągnęła uwagę internautów. W nietypowy sposób skrytykowała doradcę Donalda Trumpa, Stephen’a Millera, porównując jego sposób mówienia do postaci NPC z gry World of Warcraft.
Alexandria Ocasio-Cortez
Drwiny w Kongresie USA z udziałem World of Warcraft
Chodziło o jego reakcję po wystąpieniu Trumpa w corocznym raporcie o stanie kraju, tzw. State of the Union, które odbyło się 24 lutego. Miller zarzucał Demokratom, że nie wstawali i nie klaskali podczas prawie dwugodzinnej przemowy prezydenta, nazywając ich zachowanie „głęboką nielojalnością wobec obywateli USA”. Ocasio-Cortez odpowiedziała na Twitterze pytaniem, mającym sugerować przesadny dramatyzm w wypowiedzi Millera:
Dlaczego ten facet zawsze mówi jak NPC z World of Warcraft?
Porównanie przyciągnęło uwagę mediów i internautów. NPC w grze powtarzają te same kwestie w kółko, co w oczach polityków i graczy jest zabawnym, ale celnie krytycznym obrazem tonu polityka. Nie zabrakło głosów krytyki, w tym komentarzy podważających kompetencje Ocasio-Cortez, ale wiele osób broniło jej znajomości gier i przypominało, że kobiety stanowią niemal połowę rynku graczy w USA.
GramTV przedstawia:
Alexandria Ocasio-Cortez od lat łączy pasję do gier z polityką. Występowała na Twitchu w Among Us, przyciągając setki tysięcy widzów, a w 2024 roku prowadziła stream Madden 25 razem z gubernatorem Minnesoty, Timem Walzem, by wspierać kampanię Kamali Harris. Jej transmisje pokazały, że gry mogą być sposobem na kontakt z młodszymi wyborcami. Coraz częściej mówi się także o jej możliwej prezydenckiej kandydaturze w 2028 roku, gdzie w sondażach zajmuje wysokie miejsca obok Gavina Newsoma i Kamali Harris.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Republikanie grają z nimi "w memy" to ci się też chcą odgryzać. I tak poziom dyskursu politycznego spada coraz niżej i niżej - czyli nic nowego w polityce.