Aktor wystąpi w nowym filmie, który połączy takie filmy, jak Dzień świstaka, Na skraju jutra i Szczęki.
Keanu Reeves powróci do gatunku science fiction. Aktor zagra główną rolę w widowisku roboczo zatytułowanym Shiver, które połączy motyw pętli czasowej, niebezpieczną misję przemytniczą oraz spotkania z rekinami. Za kamerą stanie Tim Miller, reżyser pierwszego Deadpoola i Terminator: Mroczne przeznaczenie.
Johnny Mnemonic – Keanu Reeves
Shiver – Keanu Reeves wystąpi w szalonym filmie science fiction
Dorobek Reevesa od lat pozostaje silnie związany ze science fiction. Największą rozpoznawalność przyniosła mu oczywiście rola Neo w serii Matrix, ale aktor pojawiał się również w filmach Bill i Ted, Przez ciemne zwierciadło oraz Johnny Mnemonic. Shiver może być kolejną produkcją, dzięki której Reeves zapisze się w historii gatunku.
W rozmowie z serwisem Collider aktor został zapytany o to, co przekonało go do udziału w projekcie. Reeves odpowiedział wyjątkowo konkretnie, wymieniając rekiny, maszynę czasu oraz Dzień świstaka. Te trzy elementy dość dobrze podsumowują główne założenia filmu.
Rekiny. Wehikuł czasu. Dzień Świstaka.
Reeves wcieli się w przemytnika, którego najnowsze zlecenie wymyka się spod kontroli. Bohater zostaje uwikłany w niebezpieczną intrygę na Morzu Karaibskim, gdzie musi zmierzyć się z uzbrojonymi najemnikami, konsekwencjami zdrady oraz wygłodniałymi rekinami. Sytuację dodatkowo komplikuje tajemnicza pętla czasowa, przez którą mężczyzna wielokrotnie przeżywa te same dramatyczne wydarzenia.
GramTV przedstawia:
Shiver jest porównywany między innymi do Na skraju jutra z Tomem Cruise’em. Tamta produkcja również wykorzystywała mechanizm ciągłego powtarzania wydarzeń, łącząc fantastykę naukową, dynamiczną akcję i czarny humor. Film nie osiągnął w kinach wyniku odpowiadającego jego późniejszej popularności, jednak z czasem zgromadził liczne grono fanów, którzy wciąż liczą na kontynuację.
Za reżyserię odpowiada Tim Miller, który zadebiutował w pełnym metrażu pierwszą częścią Deadpoola. Film odniósł ogromny sukces finansowy, zebrał dobre recenzje i przez pewien czas należał do najbardziej dochodowych produkcji przeznaczonych dla dorosłej widowni. Późniejsze projekty Millera spotykały się jednak z bardziej zróżnicowanym odbiorem.
Terminator: Mroczne przeznaczenie uzyskał przyzwoite recenzje, ale rozczarował pod względem wpływów z kin. Mieszane opinie zebrał również stworzony przez Millera antologiczny serial Ukryty poziom, prezentujący historie osadzone w światach popularnych gier. Znacznie większe uznanie zdobyło natomiast Miłość, śmierć i roboty, które wyróżnia się eksperymentalnym podejściem do animacji, gatunków oraz sposobów prowadzenia narracji.
Warner Bros. zaplanowało amerykańską premierę filmu na 13 sierpnia 2027 roku. Umieszczenie produkcji pod koniec sezonu letniego może pozwolić jej uniknąć bezpośredniej rywalizacji z największymi wakacyjnymi premierami.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!