American Pie szybko stał się popkulturowym fenomenem.
Dokładnie 9 lipca 1999 roku na ekrany kin trafił American Pie – film, który dla jednych był szczytem niesmaku, dla innych najzabawniejszą komedią młodzieżową swoich czasów. Produkcja nie brała jeńców. Im więcej dwuznacznych żartów, seksualnych aluzji i kompromitujących sytuacji, tym lepiej. Właśnie dzięki temu na zawsze zapisała się w historii popkultury i do dziś pozostaje punktem odniesienia dla kolejnych komedii o dorastaniu.
American Pie
Film, który wyznaczył kierunek całemu pokoleniu komedii
Za kamerą stanął Paul Weitz, debiutujący w roli reżysera wspólnie z bratem Chrisem Weitzem. W obsadzie znaleźli się młodzi wówczas Jason Biggs, Seann William Scott, Chris Klein, Thomas Ian Nicholas, Eddie Kaye Thomas, Tara Reid, Mena Suvari, Shannon Elizabeth, Alyson Hannigan, Natasha Lyonne oraz Jennifer Coolidge, której rola mamy Stiflera przeszła do historii kina.
O American Pie trudno mówić bez wspomnienia słynnej sceny z... szarlotką. To właśnie ona stała się symbolem filmu i jednym z najbardziej rozpoznawalnych gagów w historii komedii. Był to jednak zaledwie jeden z wielu momentów, który szokował widzów. Produkcja wręcz prześcigała się w coraz bardziej odważnych dowcipach, pokazując dojrzewanie nastolatków w sposób, którego wcześniej kino głównego nurtu raczej unikało.
Choć film często stawiany jest obok takich produkcji jak EuroTrip, Boski chillout, Ostra jazda czy Human Traffic, w rzeczywistości to właśnie on pomógł ukształtować modę na bezkompromisowe komedie młodzieżowe przełomu lat 90. i 2000. Jednocześnie był duchowym spadkobiercą kultowych komedii z lat 80., takich jak Lody na patyku, rozwijając ich prostą zasadę: im więcej żartów o seksie, tym większa szansa na sukces.
GramTV przedstawia:
Sukces pierwszego filmu był ogromny. American Pie zarobił na świecie ponad 235 milionów dolarów, stając się jednym z największych przebojów 1999 roku i otwierając drogę całej serii. Kolejne kinowe odsłony wciąż cieszyły się zainteresowaniem, ale żadna nie zdołała powtórzyć fenomenu oryginału. Z czasem marka zaczęła tracić na znaczeniu, a kolejne spin-offy trafiały już wyłącznie na rynek DVD, omijając szeroką dystrybucję kinową.
Po 27 latach American Pie pozostaje symbolem epoki, w której komedie dla nastolatków nie bały się przesadzać. Dziś wiele z zawartych w nim żartów zapewne wywołałoby gorącą dyskusję, ale trudno odmówić mu jednego – niewiele filmów odcisnęło równie mocne piętno na kinie młodzieżowym przełomu wieków.
Przypominamy słynną scenę otwierającą w filmie z 1999:
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!