Każdy chciał mieć swoje GTA. Nintendo powiedziało "Nie" i nie cofa się do dziś

Maciej Petryszyn
2026/05/05 17:00
0
0

Dziś może widać to już w mniejszym stopniu, ale był w historii gamingu ciekawy okres. Okres, w którym każdy chciał mieć własne GTA.

Grand Theft Auto biło rekordy popularności. Nic więc dziwnego, że niemal każdy chciał i dla siebie kawałek tego tortu.

Shigeru Miyamoto
Shigeru Miyamoto

Nintendo nie chce własnego GTA

Piszemy “niemal”, bo jednak nie dotyczyło to wszystkich. Weźmy takie Nintendo, które, chociaż istnieje w branży od dekad, nigdy się własnego GTA nie dorobiło. I nie ma w tym żadnego przypadku – jest to bardziej kwestia filozofii, jaka przyświeca Japończykom od wielu lat. Widać to po wywiadzie, który jeszcze w 2003 roku udzielił Shigeru Miyamoto, ówczesny dyrektor wielkiego N. Japoński weteran już wtedy zwracał uwagę na kwestie moralne i wpływ wirtualnej rozrywki na najmłodszych odbiorców. A to przecież oni nierzadko są przecież jednym z głównych targetów produkcji wydawanych przez Nintendo.

W efekcie już ponad 2 dekady temu Miyamoto mówił m.in. o twórczej odpowiedzialności:

Nie oznacza to, że Nintendo zamierza tworzyć podobne gry. My projektujemy alternatywy dla gier takich jak GTA. Ważne jest, abyśmy my, deweloperzy, trzymali się w granicach moralnych i etycznych. Mamy określoną odpowiedzialność za to, co robimy. Oczywiście ważna jest wolność twórcza, ale powinniśmy zachować ostrożność. Gry wideo są formą rozrywki interaktywnej i mogą wpływać na najmłodszych.

GramTV przedstawia:

Co najbardziej istotne, mimo upływu 23 lat nic się w tej sferze nie zmieniło. Dziś etyka i moralność znajdują się już w innym miejscu, bo granice nie znajdują się już w tym samym miejscu, co na początku tego tysiąclecia. Tymczasem Nintendo, jak nie miało swojego Grand Theft Auto, tak nie ma go nadal. Co więcej, Japończycy niezmiennie starają się unikać przemocy i innych treści dla dorosłych użytkowników, stawiając bardziej na granie familijne, dostosowane do każdego typu odbiorcy. Z drugiej strony nie można pominąć faktu, że od lat kolejne odsłony GTA i tak ukazują się na konsolach Nintendo. Ba, Grand Theft Auto: Chinatown Wars było nawet przez pewien czas tytułem na wyłączność dla Nintendo DS.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!