Jedna z najlepszych kontynuacji filmu science fiction zadebiutowała 12 lat temu. To był wstęp do epickiego finału

Radosław Krajewski
2026/07/11 17:40
0
0

To jedna z najlepszych odsłon tej serii.

Dokładnie 12 lat temu do polskich kin trafiła Ewolucja planety małp. Widowisko Matta Reevesa okazało się nie tylko ogromnym sukcesem finansowym i artystycznym, ale również jednym z najlepszych filmów science fiction minionej dekady.

Ewolucja planety małp

Ewolucja planety małp – minęło 12 lat od kultowej odsłony serii Planety Małp

11 lipca 2014 roku w polskich kinach zadebiutowała Ewolucja planety małp, czyli druga odsłona trylogii opowiadającej historię Cezara. Kontynuacja Genezy planety małp przenosiła widzów dziesięć lat do przodu, do świata wyniszczonego przez epidemię tzw. małpiej grypy.

Ludzkość znalazła się na skraju zagłady, natomiast kierowana przez Cezara społeczność inteligentnych małp stworzyła własny dom w lasach położonych niedaleko San Francisco. Kruchy pokój został jednak zagrożony, gdy małpy natrafiły na grupę ocalałych ludzi poszukujących sposobu na uruchomienie pobliskiej elektrowni. Początkowa współpraca szybko ustąpiła wzajemnym podejrzeniom, a konflikt napędzały przede wszystkim działania Koby. Doświadczony przez eksperymenty na ludziach szympans nie wierzył w możliwość pokojowego współistnienia obu gatunków. W ten sposób kameralna opowieść o próbie odbudowania cywilizacji stopniowo zmieniała się w dramat o zdradzie, zemście i nieuchronnie nadciągającej wojnie.

Za kamerą stanął Matt Reeves, który zastąpił reżysera pierwszej części, Ruperta Wyatta. Twórca Projektu: Monster i Pozwól mi wejść nadał historii Cezara znacznie mroczniejszy, bardziej refleksyjny charakter. Zamiast koncentrować się wyłącznie na widowiskowych starciach, Reeves położył nacisk na relacje między bohaterami, politykę rodzącej się społeczności małp oraz coraz trudniejsze decyzje jej przywódcy.

Ogromna w tym zasługa Andy’ego Serkisa, który ponownie wcielił się w Cezara za pomocą technologii performance capture. Jego bohater nie był już tylko inteligentnym zwierzęciem walczącym o wolność, lecz przywódcą próbującym pogodzić odpowiedzialność za własny lud z przekonaniem, że ludzie i małpy mogą jeszcze uniknąć wojny.

GramTV przedstawia:

Reeves połączył widowiskowe kino akcji z dramatem o dwóch społecznościach, które mimo wielu podobieństw nie potrafią przezwyciężyć strachu i uprzedzeń. Sukces filmu sprawił, że reżyser pozostał przy serii i nakręcił również zamykającą trylogię Wojnę o planetę małp.

Ewolucja planety małp kosztowała około 170 mln dolarów. Film zarobił jednak na całym świecie ponad 710,6 mln dolarów, z czego 208,5 mln pochodziło z kin w Ameryce, a ponad 502 mln z pozostałych rynków. Produkcja zajęła ósme miejsce wśród najbardziej dochodowych filmów 2014 roku.

Widowisko zostało również bardzo dobrze przyjęte przez krytyków. W serwisie Rotten Tomatoes pozytywnych było 91 proc. spośród ponad 300 zebranych recenzji. Z kolei w serwisie Metacritic film uzyskał wynik 79 punktów na 100 na podstawie 48 tekstów krytyków. Odbiorcy ocenili go tam jeszcze wyżej – średnia użytkowników wynosi 8,2 na 10. Recenzenci chwalili przede wszystkim efekty specjalne, zdjęcia, dojrzały scenariusz oraz kreację Serkisa. Ewolucja planety małp była przykładem wysokobudżetowego widowiska, które nie rezygnowało z ambitniejszych tematów na rzecz samej akcji.

Zakończenie filmu nie pozostawiało jednak złudzeń. Pomimo wysiłków Cezara konfliktu z ludźmi nie udało się zatrzymać. Przywódca małp uświadamiał sobie, że nadciągająca armia nie będzie zainteresowana negocjacjami, a jego społeczność musi przygotować się do walki o przetrwanie.

Tym samym Ewolucja planety małp stała się bezpośrednim wprowadzeniem do znacznie bardziej epickiej i ponurej Wojny o planetę małp z 2017 roku. Matt Reeves rozwinął w niej konsekwencje wydarzeń z drugiej części, stawiając Cezara przed ostateczną próbą i domykając jego historię jako tragicznego przywódcy, który za wszelką cenę próbował nie powtórzyć błędów ludzkości.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!