James Gunn o przyszłości DC po przejęciu Warner Bros. przez Netflix.: „To ekscytujące”

Jakub Piwoński
2026/01/04 10:30
1
0

Czy to tylko kurtuazja ze strony współszefa DC, czy naprawdę rozgrywający się deal go ekscytuje?

W ostatnich miesiącach wokół filmowego uniwersum DC narosło sporo niepewności. Pojawiły się np. doniesienia, że Zach Cregger, reżyser Zniknięć, próbował sprzedać projekt DC zatytułowany Henchman wytwórni Skydance/Paramount, mimo że formalnie zielone światło dla takich produkcji wciąż należało do Jamesa Gunna. Ruch ten odebrano jako pośredni policzek wymierzony Warner Bros. oraz duetowi Gunn–Peter Safran, który obecnie sprawuje pełną kontrolę kreatywną nad DCU.

James Gunn o przyszłości DC po przejęciu Warner Bros. przez Netflix.: „To ekscytujące”

Czy Netflix wpłynie na kształt DCU?

Sytuacja była dodatkowo podgrzewana spekulacjami o możliwym przejęciu Warner Bros. przez Paramount i obawami fanów, że nowe kierownictwo mogłoby zmienić kurs obrany przez Gunna. Ostatecznie jednak Warner Bros. postawiło na ofertę Netflixa, stabilizując sytuację właścicielską studia. W styczniu 2026 roku James Gunn odniósł się do tych zawirowań w podcaście Awards Circuit Variety, podkreślając swoje ostrożne, ale pozytywne nastawienie.

Czy mam nadzieję? Nie, naprawdę nie, bo wszystko jest nieznane. Szczerze mówiąc, myślę, że to wszystko jest naprawdę ekscytujące. (…) Każdy kierunek niesie ze sobą naprawdę ekscytujące rzeczy dla DC, więc jestem podekscytowany tym, dokąd to zmierza.

GramTV przedstawia:

Wypowiedź Gunna pokazuje, że szef DC Studios zdaje sobie sprawę z niestabilności hollywoodzkiego krajobrazu, zdominowanego przez streaming, restrukturyzacje, niepewność kinowych premier. Na razie wszelkie zakulisowe napięcia schodzą jednak na dalszy plan. Z perspektywy widzów najważniejsze jest to, co trafi na ekrany – a kolejnym filmowym rozdziałem DCU będzie Supergirl. To właśnie ten tytuł pokaże, czy nowy kierunek obrany przez Jamesa Gunna i DC Studios zaczyna nabierać realnych kształtów. W najbliższych miesiącach powinniśmy też poznać szczegóły ustaleń pomiędzy Netflix a Warner Bros.

Komentarze
1
wolff01
Gramowicz
Ostatni niedziela

Fajnie że zdaje sobie sprawę, ale jeszcze trzeba mieć pomysł na swoje uniwersum. On już dobitnie udowodnił że nie ma - Superman gdzie bohater jest popychadłem, brak Batmana, brak budowania i wprowadzania bohaterów powoli, beznadziejny Peacemaker 2, line-up bezsensownych filmów i postaci (Creature Commando, Clyaface, Authority). Wyleci na zbity pysk po tym jak Supergirl będzie flopem...