Harley Quinn to córka Jokera. Szalony zwrot akcji w nowym Batmanie

Radosław Krajewski
2026/07/09 10:30
3
0

Przedstawiono nową historię Harley Quinn.

Harley Quinn przez lata była jedną z najważniejszych postaci związanych z Jokerem, ale DC właśnie wywróciło tę relację do góry nogami. W komiksie Absolute Batman #22 ujawniono, że w tym uniwersum Harley jest biologiczną córką Jokera.

Harley Quinn
Harley Quinn
Foto: Warren Louw

Absolute Batman przedstawia zupełnie nową historię Harley Quinn

Harley Quinn ma za sobą już 34 lata obecności w animacjach, komiksach, filmach i serialach. W tym czasie bywała psychiatrą Jokera, jego partnerką, pomocniczką, dziewczyną, byłą ukochaną oraz jedną z najbardziej rozpoznawalnych antybohaterek DC. Najnowszy komiks z serii Absolute Batman pokazuje jednak, że wydawnictwo wciąż potrafi znaleźć dla niej zupełnie nową i bardzo mroczną ścieżkę.

W ramach Absolute Universe, czyli alternatywnej rzeczywistości stworzonej przez Darkseida, DC od dwóch lat przebudowuje pochodzenie swoich najważniejszych bohaterów i złoczyńców. To świat, w którym znane postacie dostają ostrzejsze, bardziej brutalne historie, a ich klasyczne relacje często zostają napisane od nowa. Najnowszym przykładem takiej rewolucji jest Harley Quinn, która w tej wersji nie jest już byłą partnerką Jokera. Jest jego córką.

Nowa wersja Harley zadebiutowała w 2025 roku w Absolute Batman #13 autorstwa Scotta Snydera i Nicka Dragotty. W tej interpretacji postać została przedstawiona jako liderka Red Hood Gang, a zarazem jedna z najważniejszych sojuszniczek Batmana. Przez wiele miesięcy jej przeszłość pozostawała jednak tajemnicą.

Odpowiedzi przynosi dopiero Absolute Batman #22, przygotowany przez Scotta Snydera i Werthera Dell’Ederę. Komiks prowadzi równolegle dwie opowieści. W teraźniejszości Harley próbuje powstrzymać Batmana przed ściganiem Stracha na wróble oraz Jacka Grimma. W retrospekcjach czytelnik poznaje natomiast jej dzieciństwo i okoliczności, które doprowadziły do szokującego odkrycia.

Harley dorastała z samotną matką, lekarką neurologii pracującą w dziale psychofarmakologii JK. Z czasem kobieta zaczęła obsesyjnie zajmować się Jackiem Grimmem i najwyraźniej próbowała ujawnić jego sekrety. Harley, która od dawna chciała dowiedzieć się czegoś o swoim ojcu, skorzystała z testów DNA i trafiła na ślad lekarza mieszkającego we Francji. Zaniepokojona stanem matki zaczęła pisać do niego listy, opisując wszystko, co działo się w domu. Mężczyzna obiecał, że wkrótce przyjedzie i pomoże.

GramTV przedstawia:

Sytuacja szybko przybrała jednak koszmarny obrót. Po dłuższej nieobecności matki Harley odkryła pod domem sekretne, podziemne laboratorium. W środku znalazła ślady przerażających eksperymentów na ludziach, a także własną matkę, pogrążoną w szaleństwie, ubraną niczym błazen i przedstawiającą się jako Doctor Arkham.

Przerażona Harley uciekła z laboratorium do domu, gdzie usłyszała głos mężczyzny wołającego ją po imieniu. Była przekonana, że to ojciec, który obiecał przyjazd. Zamiast lekarza z Francji zobaczyła jednak Jacka Grimma. Dopiero wtedy zrozumiała, że osoba, której przez cały czas ufała, była jedną z wielu fałszywych tożsamości Jokera.

W Absolute Universe Joker funkcjonuje właśnie jako Jack Grimm, a najnowszy komiks jasno sugeruje, że posługiwał się dziesiątkami, a być może nawet setkami różnych nazwisk na całym świecie. Jedną z tych masek była tożsamość lekarza z Francji. To właśnie za jej pośrednictwem Harley odkryła prawdę, która całkowicie zmienia jej miejsce w mitologii Batmana.

DC zdecydowało się więc na jedną z najodważniejszych zmian w historii tej postaci. Harley Quinn nie jest tutaj ofiarą manipulacji Jokera, jego dawną partnerką ani psychiatrą wciągniętą w toksyczną relację. Jest jego biologiczną córką, co nadaje jej historii znacznie bardziej osobisty i tragiczny wymiar.

Absolute Batman #22 jest już dostępny w sprzedaży.

Absolute Batman #22
Absolute Batman #22
Absolute Batman #22
Absolute Batman #22
Absolute Batman #22
Absolute Batman #22
Absolute Batman #22
Absolute Batman #22
Komentarze
3
wolff01
Gramowicz
Dzisiaj 11:50
dariuszp napisał:

To po prostu styl. Tak samo lata temu czytałem miesięcznik Detektyw który również miał specyficzny styl. 

Sorry ale grafika też sprzedaje komiksy. Tak, wiem że najbardziej kultowe są te Batmany gdzie scenariusze zachwycały ludzi (Knightfall, Hush, Killing Joke itp). I wiem że Absolute Batman się sprzedaje relatywnie dobrze (to chyba jedyna seria która wykręca wyniki DC obecnie). Ale ja stwierdzam obiektywnie - ten styl grafiki to syf.

Wolę skupić się na treści. 

Tak samo w animacji, jedna z moich ulubionych produkcji to Legen of Galactic Heroes. Klasyk z lat 80, ponad 100 odcinków. W porównaniu do dzisiejszych produkcji ani kreska ani animacja nie imponują. Ale treść wszystko wynagradza. 

Imponują - generalnie grafika z lat 80-tych i 90-tych w anime była rysowana w pełni ręcznie, nieraz przy przerażającej ilości włożonej w to pracy. Są dzieła z wysokim poziomem animacji, że nawet dzisiaj nie uświadczysz takiej liczby detali. Plus mają swój urok, bo anime tak jak w innych animacjach były charakterystyczne style/kreski które po latach nadają im jeszcze nostalgicznego wymiaru. Ja osobiscie uważam że do tej pory mało które anime fantasy jest w stanie przebić to co dostawaliśmy w latach 90-tych (Record of Lodoss War, Vision of Escaflowne, Berserk, Bastard - nie mówiąc już o tym co było w grach czy mandze). Od razu poznasz jak np. były rysowane postaci w latach 80-tych. Mówiąc krótko anime potrafi się bardzo dobrze "zestarzeć", bo po prostu poziom animacji jest nieraz wysoki.

dariuszp
Gramowicz
Dzisiaj 11:30
wolff01 napisał:

Ten komiks ma tak paskudną grafę?

Matko, ale te komiksowe Batmany nisko upadły od czasów Nolana czy Jonesa...

To po prostu styl. Tak samo lata temu czytałem miesięcznik Detektyw który również miał specyficzny styl. 

Wolę skupić się na treści. 

Tak samo w animacji, jedna z moich ulubionych produkcji to Legen of Galactic Heroes. Klasyk z lat 80, ponad 100 odcinków. W porównaniu do dzisiejszych produkcji ani kreska ani animacja nie imponują. Ale treść wszystko wynagradza. 

wolff01
Gramowicz
Dzisiaj 10:52

Ten komiks ma tak paskudną grafę?

Matko, ale te komiksowe Batmany nisko upadły od czasów Nolana czy Jonesa...




Trwa Wczytywanie