Halo: Campaign Evolved oficjalnie zadebiutowało na rynku. Po 5 latach przerwy Master Chief powraca.
Z jednej strony być może jeszcze za wcześnie, by o tym myśleć. Z drugiej zaś… czy to nie jest dopiero pierwszy z remake’ów?
Halo: Campaign Evolved
Pora na Halo 2 Remake?
Bo zaiste Halo: Campaign Evolved to remake Halo: Combat Evolved, czyli pierwszej odsłony legendarnej serii. Pierwsze recenzje są przyzwoite, chociaż nie ma tutaj mowy o kandydacie do tytułu GOTY 2026. Tak czy inaczej, poza zwyczajnym odświeżeniem Combat Evolved twórcy postanowili coś jeszcze do Campaign Evolved dołożyć. Mowa tutaj chociażby o trzech nowych, mających formę prequeli misjach fabularnych. Ponadto, jeżeli ukończymy kampanię główną na legendarnym poziomie trudności, możemy odblokować dodatkowy przerywnik filmowy. W tym pojawia się wspominający dawne czasy sierżant Johnson.
Rzeczony Johnson tuż przed końcem rzeczonej scenki łamie czwartą ścianę i zwraca się do gracza w wyraźnie sugestywny sposób:
Do zobaczenia w sequelu.
GramTV przedstawia:
Trudno nie odebrać tego inaczej niż pozostawienie sobie furtki na potencjalny drugi remake – tym razem Halo 2. Ten niewątpliwie również dobrze by grze zrobił, bo przecież sequel Combat Evolved trafił na rynek 22 lata temu, a więc jeszcze w 2004 roku. Warto zresztą wspomnieć, że insiderzy już wcześniej wspominali, iż Halo Studios może brać pod uwagę większą liczbę rozszerzeń. Czy zatem powinniśmy już wypatrywać Halo 2 Remake? Trudno powiedzieć, niemniej pytanie też, czy społeczność, zamiast powrotu do przeszłości, nie wolałaby nowych przygód Master Chiefa, które wieńczy na ten moment Halo Infinite z 2021 roku.
Absolwent dziennikarstwa sportowego na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Pasjonat esportu, piłki nożnej i polityki. Od 2026 roku redaktor Gram.pl.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!