Halo 2 Remake następne w kolejce? Ukryta scenka w Campaign Evolved rozbudza nadzieje

Maciej Petryszyn
2026/07/29 08:00
1
0

Halo: Campaign Evolved oficjalnie zadebiutowało na rynku. Po 5 latach przerwy Master Chief powraca.

Z jednej strony być może jeszcze za wcześnie, by o tym myśleć. Z drugiej zaś… czy to nie jest dopiero pierwszy z remake’ów?

Halo: Campaign Evolved
Halo: Campaign Evolved

Pora na Halo 2 Remake?

Bo zaiste Halo: Campaign Evolved to remake Halo: Combat Evolved, czyli pierwszej odsłony legendarnej serii. Pierwsze recenzje są przyzwoite, chociaż nie ma tutaj mowy o kandydacie do tytułu GOTY 2026. Tak czy inaczej, poza zwyczajnym odświeżeniem Combat Evolved twórcy postanowili coś jeszcze do Campaign Evolved dołożyć. Mowa tutaj chociażby o trzech nowych, mających formę prequeli misjach fabularnych. Ponadto, jeżeli ukończymy kampanię główną na legendarnym poziomie trudności, możemy odblokować dodatkowy przerywnik filmowy. W tym pojawia się wspominający dawne czasy sierżant Johnson.

Rzeczony Johnson tuż przed końcem rzeczonej scenki łamie czwartą ścianę i zwraca się do gracza w wyraźnie sugestywny sposób:

Do zobaczenia w sequelu.

GramTV przedstawia:

Trudno nie odebrać tego inaczej niż pozostawienie sobie furtki na potencjalny drugi remake – tym razem Halo 2. Ten niewątpliwie również dobrze by grze zrobił, bo przecież sequel Combat Evolved trafił na rynek 22 lata temu, a więc jeszcze w 2004 roku. Warto zresztą wspomnieć, że insiderzy już wcześniej wspominali, iż Halo Studios może brać pod uwagę większą liczbę rozszerzeń. Czy zatem powinniśmy już wypatrywać Halo 2 Remake? Trudno powiedzieć, niemniej pytanie też, czy społeczność, zamiast powrotu do przeszłości, nie wolałaby nowych przygód Master Chiefa, które wieńczy na ten moment Halo Infinite z 2021 roku.

Komentarze
1
dariuszp
Gramowicz
29/07/2026 09:32

Nie grałem w tą wersję. Ale miałem okazję zagrać w anniversary. Ale widząc filmiki fanów z tej wersji gry muszę uznać że "Halo Studios" czyli rebranding po 434 utwierdza mnie w przekonaniu że Microsoft jako game developer jest skończony. A 434 aka Halo Studios to banda ludzi bez talentu. 

I nic nie obrazuje tego lepiej niż jeden element. Elitarne jednostki w pewnym momencie mają kamuflaż. Gra daje im gigantyczne czerwone markery przez co ich od razu widzisz. Nie mówiąc o tym że mówią Ci że są przeciwnicy którzy są "niewidoczni". Żaden game designer ze zdrowym rozsądkiem by nie zrobił czegoś tak głupiego a to oznacza że to jest ich poziom.

I to nie jest jedyny przypadek głupiego designu. Jedna z rzeczy które imponowały mi w Halo to np. reakcja przeciwników na trafienie. Przeciwnicy mieli animację kiedy obrywali i reakcja byłą natychmiastowa. Nawet jak przeciwnik miał tarczę co sprawiało że animacja się nie odpalała - tarcza pokazywała jasno że trafiasz w cel. W tej nowej wersji masz hit markery jak z COD. Na wypadek gdybyś mimo wszystko nie wiedział że trafiasz w przeciwnika. Kompletny idiotyzm.

Ale najlepszy element to jest coś co ktoś mi pokazał. Znajomy wysłał mi filmik gdzie mi pokazał że w ogóle nie trzeba już grać w Halo. Bo dodali sprint. Niby takie małe quality of life? A no nie bo gra była zaprojektowana bez niego. Miałeś stałą prędkość a przeciwnicy byli rozmieszczeni by CIę zatrzymać. Obrywanie nie było darmowe bo apteczki były limitowane. 

Teraz masz sprint i regenerację zdrowia plus apteczki a design poziomów się nie zmienił. Więc możesz po prostu przebiec poziomy i jedyny wyjątek to kiedy musisz zabić coś konkretnego by przejść dalej. Walka przestaje mieć sens i staje się stratą czasu. 

Zresztą nawet grając w anniversary - możesz się przełączać między nową a klasyczną grafiką i... zostałem na klasycznej. Co chyba nie dociera do tych ludzi - rozumiem zmianę modelu, ilości detali itp. Nawet rozumiem poprawę oświetlenia. Czego nie rozumiem - dlaczego oryginalna grafika jest dużo bardziej czytelna. Wszystko ładnie widać. 

Serio ja nie wiem jak można mieć jedno proste zadania - wziąć 25-letnią grę i odtworzyć ją w nowej technologii. Ja nawet rozumiem że to jest remake i może jednak chcesz zmodernizować to i owo. Ale jak dodajesz bieg to trzeba przeprojektować mapy mając na uwadze bieg. Hit marker bardziej pasuje jako coś w accessibility. Tak samo jak oznaczanie niewidzialnych przeciwników jakoś. Regeneracja zdrowia oznacza że trzeba całkowicie przemodelować starcia.

Niby to jest dalej Halo ale jeżeli znasz oryginał to widzisz że studio za bardzo nie wiedziało co robi. A co ciekawe podobno to nawet nie był jakiś side project teamu B zrobiony bokiem kiedy pracują nad kolejną grą. To był ich główny projekt.