Ten moment prawdopodobnie nadszedł. Coraz więcej wskazuje, że już w poniedziałek ruszy przedsprzedaż Grand Theft Auto 6.
W związku z tym wyciekły kolejne szczegóły. W tym wypadku dotyczące wersji, w jakich dostępna będzie gra.
Grand Theft Auto 6
Grand Theft Auto 6 w 6 różnych edycjach?
Jak podaje znany insider, DetectiveSeeds, Grand Theft Auto 6 ma trafić na rynek w 6 różnych wariantach. Z tego 3 to standardowe wydania cyfrowe i fizyczne, stanowiące klasyczne progi. Można więc zakładać, że w tym wypadku mowa o edycji standardowej, edycji specjalnej oraz edycji kolekcjonerskiej. Do tego dochodzić ma kolejna wersja o rzadszym statusie, wraz z którą dostaniemy dodatkową zawartość. Listę zamykają natomiast 2 wydane powiązane bezpośrednio z konsolami, w których znajdzie się cyfrowy kod do pobrania nowego hitu Rockstar Games. Ale to nie wszystko, czym podzielił się z nami wspomniany autor.
O zestawach z konsolą, o których plotkowano już od jakiegoś czasu, opowiedział też nieco więcej. Okazuje się, że rzeczone bundle nie będą zawierać fizycznej kopii GTA 6 i zamiast tego ich nabywcy otrzymają jedynie kod do wersji cyfrowej. Fani gromadzenia pudełek będą więc mocno rozczarowani. Jednocześnie DetectiveSeeds nie zdecydował się ujawnić swoich informacji na temat cen poszczególnych edycji. Dlaczego? – Zostałem poinformowany, że upublicznienie ich przeze mnie mogłoby mieć wpływ na rynek – zakomunikował insider. Niemniej później potwierdził jednemu z użytkowników, że mowa tutaj o przedziale między 60 a 80 dolarów.
GramTV przedstawia:
Przypomnijmy, że w czwartek do sieci wyciekły maila z sieci Best Buy, z których wynika, że przedsprzedaż Grand Theft Auto 6 rozpocznie się już 18 maja, czyli w najbliższy poniedziałek. Potem prawdziwość tych maili potwierdziła jedna z redakcji. Oczekuje się, iż wraz z rozpoczęciem przyjmowania zamówień preorderowych Rockstar i Take-Two opublikują również 3. trailer z fragmentami rozgrywki.
Absolwent dziennikarstwa sportowego na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Pasjonat esportu, piłki nożnej i polityki. Od 2026 roku redaktor Gram.pl.
Dla jednych "fani gromadzenia pudełek", dla innych ludzie, którzy chcą być w stanie zagrać w grę nawet jeśli firma stwierdzi, że ma na ciebie wywalone. Aczkolwiek bez płyty z gra to sens kupna pudełka faktycznie znika.
Natomiast same preordery to kupowanie kota w worku. Mamy masę obietnic, trochę screenów, trailer i nadzieję, że gra co najmniej dorówna poprzedniej części. Moim zdaniem lepiej poczekać na premierę.