Gracze Path of Exile 2 lubią testować granice systemów i mechanik, szczególnie gdy liga trwa już kilka tygodni, a najlepiej dopracowane buildy zaczynają generować absurdalne wartości obrażeń. Tym razem jednak pogoń za jak największym DPS-em zakończył się dość bolesną lekcją, gdy okazało się, że w Path of Exile 2 można zadać zbyt duże obrażenia.
Path of Exile 2
Path of Exile 2 – gra posiada limit zadawanych obrażeń
Grupa graczy, w tym znany z eksperymentalnych materiałów YouTuber Swedge, odkryła, że po przekroczeniu konkretnego progu obrażeń gra przestaje je w ogóle liczyć. Efekt jest zaskakujący, bo pasek życia bossa nie tylko nie maleje szybciej, ale wręcz nie reaguje na trafienia, jakby przeciwnik zyskał nietykalność.
Testy wykazały, że problem pojawia się po przekroczeniu około 35,79 miliona obrażeń na sekundę. W przeciwieństwie do pierwszego Path of Exile, gdzie wartości zbliżone do limitu były jeszcze w pewien sposób obsługiwane, w drugiej odsłonie system najwyraźniej wyłącza obrażenia całkowicie. Gracze potrafili nałożyć na bossów efekt płonięcia, który zadawał dziesiątki milionów DPS, ale mimo to pasek życia przeciwnika nie malał.
Według Swedge’a przyczyna może tkwić w tym samym silniku, który napędza obie gry. Obrażenia od efektów czasu w Path of Exile są najpewniej liczone w skali minutowej, co oznacza twardy limit na poziomie 2 147 483 647 punktów obrażeń na minutę. Po przeliczeniu na sekundy daje to właśnie niecałe 36 milionów DPS. Po przekroczeniu tej granicy wartość może przepełniać zmienną liczbową i stawać się dla gry nieczytelna, co kończy się zerowym efektem.
GramTV przedstawia:
Dla części społeczności to spore rozczarowanie. Rzadki ekwipunek, idealnie skrojony build i współpraca kilku postaci nie dają żadnej nagrody w postaci spektakularnego topienia bossów. Paradoksalnie słabsze postacie, z dużo skromniejszym sprzętem, wciąż są w stanie realnie obniżać pasek życia przeciwnika.
Autor poniższego nagrania ma nadzieję, że Grinding Gear Games zdecyduje się coś z tym zrobić. Chociaż studio może zdecydować się na zmiany rodem z pierwszej odsłony serii, to gracze woleliby, aby limit ekstremalnych wartości DPS został podniesiony. Skoro bossowie potrafią eliminować postacie jednym lub dwoma ciosami, wielu uważa, że możliwość rewanżu w postaci kosmicznych obrażeń byłaby całkiem uczciwa.
One shotów nie lubię. Po prostu. Zbyt często jest to kwestia szczęścia/pecha, niż faktycznych umiejętności gry. Zdecydowanie wolę dużą ilość słabszych ciosów, gdzie hp spada częściej, ale regularnie, a nie 100% -> jeb! -> 0%. Możesz tego nie nazywać soulslike, ale sposób myślenia developerów jest podobny.
ZubenPL napisał:
Przecież to nie souls like, w takiej grzej jak poe jak coś cię nie one hituje to nie musisz się tym przejmować z powodu wysokich możliwości regeneracji życia. Nie mówiąc już o możliwościach defensywnych.
W POE2 bossowie zapowiadają tego typu ataki. Animacje też trochę trwają.
No i nie pamiętam kiedy ostatnio Boss mnie położył na hita.
Jak już gine to mam odczucie że z mojej winy.
Były wyjątki. Np mini Boss co regenerował HP bardzo szybko i nie dało się go zabić. Ale to były błędy z wczesnej wersji.
Silverburg
Gramowicz
Wczoraj 13:23
ZubenPL napisał:
Przecież to nie souls like, w takiej grzej jak poe jak coś cię nie one hituje to nie musisz się tym przejmować z powodu wysokich możliwości regeneracji życia. Nie mówiąc już o możliwościach defensywnych.
One shotów nie lubię. Po prostu. Zbyt często jest to kwestia szczęścia/pecha, niż faktycznych umiejętności gry. Zdecydowanie wolę dużą ilość słabszych ciosów, gdzie hp spada częściej, ale regularnie, a nie 100% -> jeb! -> 0%. Możesz tego nie nazywać soulslike, ale sposób myślenia developerów jest podobny.
ZubenPL
Gramowicz
Wczoraj 13:03
Silverburg napisał:
"Jednym lub dwoma ciosami" - dziękuję, postoję. Moje doświadczenia z Dark Soulsami zakończyły się na dodatku do Elden Ring i absurdalnym ostatnim bossem. Nie zamierzam wracać do gier, które tylko powodują u mnie irytację.
Przecież to nie souls like, w takiej grzej jak poe jak coś cię nie one hituje to nie musisz się tym przejmować z powodu wysokich możliwości regeneracji życia. Nie mówiąc już o możliwościach defensywnych.