Aktualizacja do Path of Exile 2 poprawia nagrody w Fate of the Vaal, lecz fani krytykują irytującą mechanikę świątyni.
W zeszłym tygodniu studio Grinding Gear Games wypuściło aktualizację 0.4.0 The Last of the Druids, wprowadzającą nową klasę i ligę do Path of Exile 2. Już kolejny patch, 0.4.0c, miał poprawić balans i nagrody w ramach Fate of the Vaal, lecz fani szybko wskazali, że zmiany dotykają jedynie powierzchni problemu.
Path of Exile 2
Path of Exile 2 – Poprawki i reakcja twórców
Deweloperzy uznali, że największym wyzwaniem są nagrody w świątyni, które nie odpowiadają wysiłkowi graczy, szczególnie w endgamie. Patch 0.4.0c zwiększył ilość złota i rzadkich przedmiotów w niektórych pomieszczeniach oraz wprowadził medaliony dodające losowe modyfikatory i nowe układy komnat.
Gracze zwracają uwagę, że zmiany nie rozwiązują najważniejszego problemu: sama świątynia jest źle wytłumaczona, żmudna i frustrująca. Dotarcie do niej wymaga przejścia aż sześciu map, a losowe połączenia komnat często prowadzą do błędów i dodatkowej frustracji.
Odkryj bogatą świątynię Atziri, królowej Vaal, która w czasach swojej największej potęgi rządziła stolicą starożytnego imperium. Dzięki mocy Bestii Atziri zamierza zaryzykować całą swoją cywilizację w pogoni za wieczną młodością. Czy uda się ją powstrzymać? Jej królewski architekt i oddani wyznawcy będą działać przeciwko tobie, ale być może przeszłość nie jest jeszcze przesądzona...
GramTV przedstawia:
Mimo krytyki deweloperzy wprowadzili kilka poprawek, m.in. zmniejszenie liczby pomieszczeń w określonych sytuacjach oraz poprawki AI wilków. Przy okazji aktualizacji rozpoczęła się także promocja na zakładki do skrzyni, która potrwa do 22 grudnia.
Niby się zgadzam, ale z drugiej strony w H&S loot to połowa zabawy. Vaal Temple zamysł ma niezły, ale nagrody i sama mechanika budowy świątyni jest mozolna i irytująca, a do tego nieintuicyjna. Na szczęście jest to wszystko do poprawy i mam nadzieję, że GGG to zrobią.
dariuszp napisał:
Co mnie zawsze irytuje to kiedy gracze zaczynają optymalizować fun. To jest jeden z powodów dla którego nie przepadam za live service.
Jak gram w BG3, KOTOR, Rogue Trader, Ghost of Tsushima, Stellar Blade czy np. to co gram teraz czyli Dark Heresy - nie patrzę na nagrodę którą dostanę za to co robię. Robię coś bo mi się to podoba. Robię to dla fabuły. Dla dialogów. Dla postaci. Albo dla systemu walki czy wyzwania.
Z jednej strony rozumiem. EA jest od tego żeby wyłapać takie rzeczy i skorygować. Ale z drugiej strony sam fakt że ludzie narzekają i na co narzekają mówi mi że nie mają radochy.
A może przesadzam i rzeczywiście sama aktywność im się podoba tylko potem im nagroda nie leży.
Nie można im odmówić że słuchają się graczy. Raczej to wykombinują.
Feno
Gramowicz
22/12/2025 13:39
dariuszp napisał:
Co mnie zawsze irytuje to kiedy gracze zaczynają optymalizować fun. To jest jeden z powodów dla którego nie przepadam za live service.
Jak gram w BG3, KOTOR, Rogue Trader, Ghost of Tsushima, Stellar Blade czy np. to co gram teraz czyli Dark Heresy - nie patrzę na nagrodę którą dostanę za to co robię. Robię coś bo mi się to podoba. Robię to dla fabuły. Dla dialogów. Dla postaci. Albo dla systemu walki czy wyzwania.
Z jednej strony rozumiem. EA jest od tego żeby wyłapać takie rzeczy i skorygować. Ale z drugiej strony sam fakt że ludzie narzekają i na co narzekają mówi mi że nie mają radochy.
A może przesadzam i rzeczywiście sama aktywność im się podoba tylko potem im nagroda nie leży.
Niby się zgadzam, ale z drugiej strony w H&S loot to połowa zabawy. Vaal Temple zamysł ma niezły, ale nagrody i sama mechanika budowy świątyni jest mozolna i irytująca, a do tego nieintuicyjna. Na szczęście jest to wszystko do poprawy i mam nadzieję, że GGG to zrobią.
dariuszp
Gramowicz
21/12/2025 10:38
Co mnie zawsze irytuje to kiedy gracze zaczynają optymalizować fun. To jest jeden z powodów dla którego nie przepadam za live service.
Jak gram w BG3, KOTOR, Rogue Trader, Ghost of Tsushima, Stellar Blade czy np. to co gram teraz czyli Dark Heresy - nie patrzę na nagrodę którą dostanę za to co robię. Robię coś bo mi się to podoba. Robię to dla fabuły. Dla dialogów. Dla postaci. Albo dla systemu walki czy wyzwania.
Z jednej strony rozumiem. EA jest od tego żeby wyłapać takie rzeczy i skorygować. Ale z drugiej strony sam fakt że ludzie narzekają i na co narzekają mówi mi że nie mają radochy.
A może przesadzam i rzeczywiście sama aktywność im się podoba tylko potem im nagroda nie leży.