Znamy to z poprzednich odsłon – zagadki są stałym elementem tej serii. Jednak ta łamigłówka może zostać zapamiętana na długo.
Krótko po premierze Resident Evil: Requiem, która odbyła się 27 lutego, w społeczności zrobiło się głośno o tajemniczym The Final Puzzle. To łamigłówka, która już teraz określana jest jedną z najbardziej złożonych w historii serii. Stawka jest wysoka – 20 tysięcy completion points, czyli waluty pozwalającej odblokować dodatkowe przedmioty i bonusową zawartość. Nic więc dziwnego, że gracze ruszyli do wspólnego śledztwa. Dyskusja na jej temat rozwinęła się na Reddit.
Resident Evil: Requiem
Gracze najwyraźniej nie spodziewali się tak trudnej zagadki w Resident Evil Requiem
Zagadka rozpoczyna się po ucieczce z piwnicy kliniki Rhodes Hill. W trakcie sekwencji z udziałem Grace i tajemniczej dziewczynki gracz może wejść w interakcję z odciętą dłonią przeciwniczki i zeskanować ją pod mikroskopem. Wówczas pojawia się komunikat „Zabawmy się” oraz sekwencja liter: GGC AAG AUA ACG UGU CAU. Ale to dopiero początek.
Społeczność szybko zauważyła, że gra zawiera dodatkowe, rozproszone wskazówki. W różnych lokacjach odnaleziono ukryte zapisy przypisujące literom konkretne wartości liczbowe. Część z nich nawiązuje do odległości astronomicznych, co skierowało uwagę fanów w stronę symboliki słońca, księżyca i gwiazd. Wątek ten w naturalny sposób połączył się z teorią, że każda z liter odpowiada określonemu ciału niebieskiemu.
Kluczowy okazał się również pozornie nieistotny przedmiot odnaleziony później w grze – zabawkowa głowa pasująca do manekina w sklepie Kendo’s Shop. Po wykonaniu określonej czynności gracz otrzymuje wskazówkę sugerującą pominięcie jednej z liter w pierwotnej sekwencji. To prowadzi do zmodyfikowanego ciągu znaków, który można wykorzystać przy sejfie w biurze głównego badacza. W odpowiedzi gra odtwarza dźwięk śmiejącego się dziecka – i właśnie tutaj społeczność natrafiła na ślepy zaułek.
GramTV przedstawia:
Jedyna bezpośrednia podpowiedź brzmi: „Niech słodka para usłyszy głos”. Problem w tym, że interpretacja tego zdania różni się w zależności od wersji językowej. Co więcej, Leon nie może wejść w bezpośrednią interakcję z zagadką, co dodatkowo komplikuje sprawę. Gracze próbowali już wielu kombinacji z udziałem różnych postaci i elementów otoczenia, jednak przełomu wciąż brak.
Jak się domyślacie, ten news nie miał wskazywać rozwiązania zagadki, a zachęcać do samodzielnego się z nią zapoznania. Jedno jest pewne – Capcom stworzył łamigłówkę, która już teraz jednoczy społeczność i ma szansę przejść do historii serii jako jedna z najbardziej zagadkowych.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!