Twórca Star Wars ponownie pojawi się w filmie. Po ponad dwóch dekadach przerwy George Lucas zaliczy gościnny występ w animowanej produkcji.
Trudno znaleźć w historii Hollywood drugiego twórcę, który wywarłby tak ogromny wpływ na współczesne kino. Przez większość kariery George Lucas pozostawał jednak człowiekiem stojącym za kamerą. Jego występy na ekranie należały do rzadkości. Najbardziej znanym pozostaje krótki epizod w filmie Gwiezdne wojny: Część III – Zemsta Sithów z 2005 roku, gdzie wcielił się w postać barona Papanoidy. Warto także przytoczyć gościnny występ w filmie Gliniarz z Beverly Hills 3.
Minionki i straszydła
George Lucas użyczy głosu jednej postaci w Minionki i straszydła
Teraz, po 21 latach, legendarny filmowiec ponownie bierze udział w produkcji filmowej jako aktor głosowy. Jak donoszą amerykańskie media, Lucas użyczy głosu jednej z postaci w animacji Minionki i straszydła.
Nowa odsłona przygód Minionków ma znacząco różnić się od poprzednich filmów. Tym razem żółte stworki nie będą służyć Gru, lecz spróbują swoich sił jako twórcy filmowi w czasach złotej ery Hollywood. Fabuła ma skupiać się na próbie nakręcenia własnego filmu z udziałem przywołanego przez bohaterów małego Cthulhu.
GramTV przedstawia:
Produkcja zapowiada się przy tym jako swoisty hołd dla klasycznego kina. W filmie pojawią się odniesienia do legend niemego ekranu, takich jak Charlie Chaplin, Buster Keaton czy Harold Lloyd. Właśnie dlatego udział Lucasa wydaje się całkiem naturalny. Reżyser wielokrotnie podkreślał, że jego fascynacja starym Hollywood oraz kinowymi serialami przygodowymi była jednym z głównych źródeł inspiracji dla powstania Gwiezdnych wojen i Indiany Jonesa.
Na razie nie wiadomo, jak dużą rolę otrzymał Lucas. Twórcy nie zdradzili szczegółów, ale sam fakt jego udziału wzbudził spore zainteresowanie fanów. Co ciekawe, Lucas zdecydował się powrócić do aktorstwa nie przy okazji kolejnego projektu osadzonego w uniwersum Star Wars, lecz właśnie w filmie z serii Minionki. To dość przewrotne, zwłaszcza że nowe produkcje ze świata Gwiezdnych wojen regularnie trafiają na ekrany kin i platformy streamingowe. Dla fanów kina szykuje się jednak rzadka okazja, by ponownie usłyszeć jednego z najważniejszych twórców w historii Hollywood w filmowej produkcji.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!