Genialna parodia science fiction wraca w nowej części. Pierwszy materiał ujawnia oficjalny tytuł

Radosław Krajewski
2026/04/16 10:45
3
0

Gotowi na kolejną porcję śmiechu z Gwiezdnych wojen, czy Star Treka?

Po dekadach oczekiwania kultowa parodia science fiction wraca na wielki ekran. Podczas tegorocznego CinemaCon zaprezentowano pierwsze fragmenty kontynuacji filmu Kosmiczne jaja, a wraz z nimi ujawniono oficjalny tytuł produkcji. Nowa odsłona została zatytułowana Spaceballs: The New One i wszystko wskazuje na to, że twórcy nie stracili charakterystycznego poczucia humoru.

Spaceballs: The New One

Spaceballs: The New One – pierwszy materiał prezentuje film

Pokazany podczas wydarzenia materiał rozpoczął się od specjalnego wystąpienia Lorda Mroczny Hełm, po czym widzowie zobaczyli fragment stylizowany na dokument o powstawaniu sequela. Twórcy celowo pokazali niedokończone efekty specjalne, co samo w sobie stało się elementem żartu. W krótkich scenach nie zabrakło absurdalnych gagów, w tym ujęcia z potrójnym mieczem świetlnym czy niespodziewanego cameo inspirowanego innymi znanymi markami popkultury. Całość zakończyła się wyjątkowo niezręczną sceną w toalecie, która idealnie oddaje ton produkcji. Niedługo później do sieci trafił materiał ujawniający oficjalny tytuł, zawierający również krótkie ujęcia z filmu.

Za reżyserię odpowiada Josh Greenbaum, natomiast scenariusz napisał Josh Gad. To właśnie jego pomysł miał przekonać twórców i aktorów do powrotu po latach. Do projektu wraca także Mel Brooks, twórca oryginału, który ponownie wcieli się w postać Yogurta.

Największą niespodzianką jest powrót Ricka Moranisa, który przerwał aktorską emeryturę, aby ponownie zagrać Mrocznego Hełma. W obsadzie zobaczymy również Billa Pullmana jako Lone Stara, Daphne Zunigę w roli księżniczki Vespy oraz George’a Wynera jako pułkownika Sandersa.

GramTV przedstawia:

Nowa część wprowadzi także świeże postacie. Lewis Pullman zagra Starbursta, syna Lone Stara, co jest ciekawym nawiązaniem do jego prawdziwej relacji z Billem Pullmanem. Do obsady dołączyła również Keke Palmer jako Destiny, a jej rola może stanowić humorystyczne odniesienie do współczesnych bohaterów kina science fiction. W filmie pojawią się także Anthony Carrigan oraz Josh Gad, choć szczegóły ich postaci pozostają tajemnicą.

Premiera Spaceballs: The New One została zaplanowana na 23 kwietnia 2027 roku.

Komentarze
3
dariuszp
Gramowicz
16/04/2026 16:14

Serio mam nadzieję że tego nie skopią i że będzie nawiązywał do ery Disneya.

wolff01
Gramowicz
16/04/2026 12:45
wolff01 napisał:

Ciekaw jestem czy fakt że kręcił to Brooks spowoduje że będzie to komedia w stylu tych sprzed 40 lat... czy takich dzisiejszych... Bo jak kręcił pod "nadzorem" to na miejscu fanów pierwszej części bym się za bardzo nie ekscytował.

Małe sprostowanie - nie tyle "kręcił" co chodziło mi że jest zaangażowany w projekt. Reżyserem jest kto inny a Brooks może być równie dobrze tylko "słupem". I to właśnie wzbudza obawy :/

wolff01
Gramowicz
16/04/2026 12:43

Ciekaw jestem czy fakt że kręcił to Brooks spowoduje że będzie to komedia w stylu tych sprzed 40 lat... czy takich dzisiejszych... Bo jak kręcił pod "nadzorem" to na miejscu fanów pierwszej części bym się za bardzo nie ekscytował.




Trwa Wczytywanie