Gąbki na obrażenia w The Blood of Dawnwalker? Problem ma tkwić nie w balansie, a w... buildach graczy

Maciej Petryszyn
2026/09/22 11:00
1
0

Do The Blood of Dawnwalker zmierzają duże zmiany. Dla graczy, którzy mieli powody do narzekań, to nadzieja.

Ale nie wszystko, na co niektórzy zwracali uwagę, zostanie naprawione. O co chodzi?

The Blood of Dawnwalker
The Blood of Dawnwalker

Koniec gąbek na obrażenia? Nic z tego

Chociaż The Blood of Dawnwalker zostało ostatecznie bardzo dobrze przyjęte zarówno przez branżowe media, jak i przez graczy, miało kilka mankamentów. Największym były prawdopodobnie kwestie wydajnościowe, ale nie tylko na nie narzekano. Nie brakowało też głosów osób, które nie były do końca zadowolone ze starć. Grze zarzucano, iż uczyniła z przeciwników swoiste gąbki na obrażenia, w które trzeba uderzyć wielokrotnie, by wreszcie zredukować ich pasek do zera. Co jednak ciekawe, Konrad Tomaszkiewicz, reżyser gry i założyciel Rebel Wolves, w rozmowie z Eurogamerem przyznał, że nie ma co liczyć na to, że w tym aspekcie coś się zmieni.

Co więcej, według Tomaszkiewicza problem nie tkwi w balansie, lecz w buildach tworzonych przez graczy:

To zależy w dużej mierze od tego, jak rozwijasz swoją postać i jaki masz sprzęt. Możesz tworzyć buildy, w których zabijasz ich naprawdę szybko. Jeśli stworzysz inne buildy, będą bardziej gąbczaści. Naprawdę trudno znaleźć balans pomiędzy tymi rzeczami, ponieważ jeśli zmniejszymy zdrowie zbyt mocno, a ty stworzysz naprawdę silny build, będziesz zabijać każdego na jedno uderzenie.

I mieliśmy takie problemy. Dlatego musieliśmy znaleźć złoty środek i próbowaliśmy iść na kompromis. Kiedy grałem i moja ludzka postać miała punkty zainwestowane w miecz, z kilkoma atutami w magii, i miałem tę umiejętność obszarową z krukami, która uderzała wszystkich, czyszcząc nawet przeciwników na wyższym poziomie naprawdę szybko, oni nie mogli nic zrobić. Byłem z tym zbyt silny.

I nie zmieniliśmy tego balansu. Możesz tworzyć takie buildy. To zależy mocno od ciebie. Wiem, że są ludzie, którzy nie rozwijają postaci i oszczędzają atuty, bo chcą zrobić więcej zawartości, ale jeśli nie wydajesz tych atutów, wrogowie będą bardziej gąbczaści, ponieważ nie rozwijasz swojej postaci.

GramTV przedstawia:

The Blood of Dawnwalker ukazało się 3 września 2026 roku na komputerach osobistych oraz konsolach PlayStation 5 i Xbox Series X/S. W naszej recenzji produkcja Rebel Wolves otrzymała wysoką ocenę. Wiemy też, że w nieokreślonej przyszłości otrzyma wyczekiwany tryb New Game+.

Komentarze
1
Silverburg
Gramowicz
Dzisiaj 11:10

Nie lubię, jak moby mają za dużo hp. Wtedy stopień trudności definiuje to, jak szybko gracz się nudzi i jak np. masz adhd i nie bierzesz leków to masz jeszcze gorzej. Wolę, aby przeciwnicy mieli różnorodne sposoby walki i potrafili zaskoczyć, a nie gracz i przeciwnik się okładają po łbach niczym Łamignat i Krwawy Hegemon czekając na to, który padnie pierwszy.