The Blood of Dawnwalker celowo jest trudniejszy za dnia. „Wampiry zawsze powinny być silniejsze”

Mikołaj Berlik
2026/09/30 14:30
3
0

Polski tytuł z ciekawym szczegółem.

Jeśli podczas rozgrywki w The Blood of Dawnwalker odnieśliście wrażenie, że Coen w ludzkiej postaci jest wyraźnie słabszy, to znaczy, że wszystko przebiega zgodnie z planem. Reżyser Konrad Tomaszkiewicz wypowiedział się właśnie na ten temat - rozgrywka w świetle dziennym została celowo zaprojektowana tak, by stanowić większe wyzwanie. Mimo to, całą grę można ukończyć bez korzystania z atutów wampirzej formy.

The Blood of Dawnwalker
The Blood of Dawnwalker

The Blood of Dawnwalker trudniejsze jako człowiek

Takie podejście wynika bezpośrednio z koncepcji Dawnwalkera: za dnia Coen jest człowiekiem, natomiast nocą zyskuje znacznie większą siłę wampira. W rezultacie twórcy nie dążyli do idealnego zrównania obu postaci pod względem możliwości. Różnica ta jest wyraźnie widoczna w systemie rozwoju. Wampirze pazury automatycznie zadają większe obrażenia wraz ze wzrostem poziomu postaci, podczas gdy jako człowiek trzeba najpierw znaleźć, kupić lub ulepszyć miecz. Co więcej, nocna postać ma znacznie łatwiejszy dostęp do sposobów leczenia.

Jako człowiek Coen potrzebuje mikstur, aby leczyć się w trakcie walki. Jako wampir może natomiast odzyskać zdrowie, gryząc przeciwników, używając fiolek z krwią lub żywiąc się ludźmi i zwierzętami. Specjalne umiejętności pozwalają mu również zwiększyć maksymalny poziom zdrowia i zregenerować część energii życiowej po walce. Rebel Wolves zadbało jednak o to, by gra pozostawała angażująca także za dnia. Coen zyskuje dostęp do potężnych zdolności magicznych, których nie można używać w nocy. Praktycznie wszystkie kluczowe wyzwania muszą być możliwe do pokonania również w ludzkiej postaci.

GramTV przedstawia:

Wybór postaci może mieć także wpływ na fabułę. Według reżysera „ludzka ścieżka” oferuje różne sposoby zakończenia gry – na przykład poprzez działanie w pojedynkę lub przy wsparciu sojuszników. Zatem świadome utrzymywanie ludzkiej postaci pozostaje najtrudniejszym sposobem na opanowanie The Blood of Dawnwalker.

Na koniec wspomnijmy, że The Blood of Dawnwalker jest dostępne na PC, PlayStation 5 i Xbox Series X/S.

Komentarze
3
Coen
Gramowicz
30/09/2026 17:06

Mój Coen to w dzień najsilniejszy był,Rozwijałem na maksa drzewko fechtunku a dwa pozostałe praktycznie olałem.Zarówno przy pierwszym podejściu na domyślnym poziomie,jak iw drugim przejściu na poziomie pojedynek.

MrArien
Gramowicz
30/09/2026 16:25
Vasago napisał:

Może we wczesnej fazie gry. Potem rzuca się na wrogów zaklęcia, które wysysają z nich życie i patrzy jak umierają. W dodatku te zaklęcia same się przedłużają i przeskakują na kolejnych. Żadne wampirze umiejętności nie są od tego mocniejsze.

Ja tam szedłem full w miecz i właśnie w magię, a z drzewka wampira to głównie skille dające regenerację HP. Magia robiła robotę w dzień, a w nocy jako wampir z każdym atakiem i blokiem odzyskiwałem życie xD

Vasago
Gramowicz
30/09/2026 15:56

Może we wczesnej fazie gry. Potem rzuca się na wrogów zaklęcia, które wysysają z nich życie i patrzy jak umierają. W dodatku te zaklęcia same się przedłużają i przeskakują na kolejnych. Żadne wampirze umiejętności nie są od tego mocniejsze.




Trwa Wczytywanie