Projekt najwyraźniej utknął w martwym punkcie mimo ambitnych planów.
Problemy wokół filmu Horyzont 2 narastają. Jak wynika z najnowszych doniesień, kontynuacja westernowej sagi Kevina Costnera została „zamrożona” i obecnie nie ma żadnych planów jej premiery. To zaskakująca sytuacja, biorąc pod uwagę skalę projektu i ambicje twórcy.
Horyzont
Druga odsłona Horyzontu została „zamrożona”
Pierwsza część Horyzontu, okazała się finansową porażką — film zarobił zaledwie około 38 milionów dolarów przy budżecie sięgającym 100 milionów (dla dwóch części). To właśnie słabe wyniki kasowe sprawiły, że Warner Bros. szybko wycofało sequel z kalendarza premier.
Sytuacji nie pomogły również chłodne recenzje po pokazach na festiwalu w Wenecji w 2024 roku. Choć film istnieje i został ukończony, od tamtej pory pozostaje w zawieszeniu — bez konkretów dotyczących przyszłości.
GramTV przedstawia:
Za kulisami pojawiły się także poważniejsze problemy. Według źródeł projekt został „zamrożony” m.in. przez trwające sprawy sądowe z udziałem Kevin Costner. W grę wchodzą zarówno kwestie finansowe związane z produkcją, jak i zarzuty dotyczące tego, co działo się na planie.
Mimo to Costner nie rezygnuje z wizji rozwinięcia całej sagi. Reżyser i aktor wciąż szuka finansowania dla kolejnych części i podobno prowadzi rozmowy z inwestorami, m.in. na Bliskim Wschodzie. W planach pozostają nawet trzecia i czwarta odsłona historii. Horyzont od początku był projektem wyjątkowo ryzykownym. Costner zainwestował w niego ogromne własne środki i zdecydował się realizować kolejne części niemal jednocześnie, wierząc w sukces całej serii.
Na ten moment jednak przyszłość projektu stoi pod dużym znakiem zapytania. Horyzont 2 istnieje — ale wszystko wskazuje na to, że widzowie mogą jeszcze długo na niego poczekać… o ile w ogóle trafi do kin.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Szkoda, jedynka bardzo mi się podobała, dawno nie widziałem podobnego filmu i nie mam pojęcia z czego wynikała jego krytyka. Nie rozumiem czemu nie chcą zarobić na tym drugim filmie, skoro koszty już ponieśli. Nie mogą go po prostu wrzucić na jakiegoś VODa?