Jak zwraca uwagę serwis ComicBook.com, Thanos – jeden z najbardziej elektryzujących przeciwników w historii Kinowego Uniwersum Marvela – w XXI wieku paradoksalnie stał się… najmniej interesującą wersją samego siebie. Choć plotki sugerują, że złoczyńca, w którego wcielił się Josh Brolin, może jeszcze powrócić do MCU, warto pamiętać, że filmowe wcielenie tej postaci nie oddaje w pełni jej komiksowego potencjału.
Thanos w komiksach był ciekawszy niż w filmach?
Marvel ma wielu wyrazistych antagonistów, ale to właśnie Thanos na lata zdominował wyobraźnię fanów. MCU uczyniło go centralnym zagrożeniem pierwszej dekady uniwersum, kulminując w Avengers: Wojnie bez granic i Końcu gry. Filmowa wizja przedstawiała go w sposób niejednoznaczny, jako potwora z misją, co zapewniło mu ogromną popularność. Problem w tym, że była to jedynie uproszczona wersja bohatera znanego z kart komiksów.