Fani domagają się nowej płyty Radiohead. Ed O'Brien studzi emocje

Ed O’Brien o nowej płycie Radiohead: “Nawet o tym jeszcze nie rozmawialiśmy”.

Fani Radiohead liczyli na to, że powrót zespołu na scenę w 2025 roku będzie początkiem nowego rozdziału i zapowiedzią kolejnego albumu studyjnego. Najnowsze wypowiedzi gitarzysty grupy, Eda O'Briena, studzą jednak emocje. Muzyk wprost przyznał, że członkowie zespołu nie rozmawiali jeszcze nawet o nagrywaniu następcy wydanego w 2016 roku albumu A Moon Shaped Pool.

Radiohead
Radiohead

Czy Radiohead wyda nową płytę?

Radiohead wróciło na scenę po siedmioletniej przerwie, organizując serię koncertów w Europie. Zespół wystąpił między innymi w Madrycie, Bolonii, Londynie, Kopenhadze i Berlinie. O’Brien niedawno ujawnił również, że grupa planuje w przyszłości koncertować według nowego modelu, czyli każdego roku odwiedzać inny kontynent i grać ograniczoną liczbę występów. Mimo to na nowy materiał studyjny fani mogą jeszcze długo poczekać. W rozmowie z NME gitarzysta przyznał, że doniesienia o kolejnej płycie są obecnie wyłącznie spekulacjami:

Skąd w ogóle wziął się pomysł, że powstaje nowa płyta Radiohead? To zabawne, choć wiem, że wynika z dobrych intencji. Ludzie po prostu chcą usłyszeć nowy album Radiohead. Ale ja nawet nie potrafię sobie tego wyobrazić, bo jeszcze nawet o tym nie rozmawialiśmy.

Muzyk zasugerował również, że wpływ na obecne nastawienie zespołu ma proces tworzenia poprzedniego albumu. Jak przyznał, prace nad A Moon Shaped Pool były wyjątkowo trudnym doświadczeniem:

Myślę, że to dlatego, iż tworzenie ostatniej płyty było po prostu piekielnie trudne. Historia powstawania tego albumu jest naprawdę mroczna i do dziś rzuca długi cień. Może zapytajcie mnie o to za sześć lat.

GramTV przedstawia:

Jednocześnie O’Brien podkreślił, że powrót na scenę w 2025 roku okazał się dla zespołu niezwykle ważnym doświadczeniem. Po zakończeniu poprzedniej trasy w 2018 roku relacje i atmosfera w grupie nie były najlepsze, dlatego muzycy podchodzili do reaktywacji z dużą ostrożnością:

To było niesamowite doświadczenie. Oczywiście towarzyszył nam stres, bo wszyscy chcieliśmy, żeby wszystko się udało, a ostatnim razem nie było najlepiej. Ale czułem bardzo mocno, że jeśli między naszą piątką nadal istnieje więź i wzajemna sympatia, to wszystko inne samo się ułoży. I dokładnie tak było.

Muzyk potwierdził również, że w 2026 roku zespół pozostanie nieaktywny, ale planuje ponownie zebrać się w kolejnym roku. Nowy model działalności koncertowej ma pozwolić zespołowi zachować energię i uniknąć rutyny, która mogłaby odbić się na jakości występów.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!