Europa Universalis 5 stawia na ekonomię. Johan Andersson ma plan, jak uratować zaufanie graczy

Mikołaj Berlik
2026/01/26 19:00
0
0

Ostatnie oceny na Steamie nie napawają optymizmem.

Gracze Europa Universalis 5 z niecierpliwością czekają na pierwszą dużą łatkę w 2026 roku. Presja jest ogromna – w ciągu ostatniego miesiąca zaledwie 44% z blisko półtora tysiąca opinii na Steamie było pozytywnych. Główny zarzut? Zbyt duża powtarzalność rozgrywki różnymi nacjami. Johan Andersson i jego zespół z Paradox Tinto zamierzają uderzyć tam, gdzie boli najbardziej: w systemy gospodarcze.

Europa Universalis 5
Europa Universalis 5

Europa Universalis 5 – aktualizacja i nadzieje twórców

Najważniejszą zmianą w wersji 1.1 będzie większe zróżnicowanie rynków. Deweloperzy przyznali, że obecny system sprawiał, iż handel i produkcja w różnych częściach świata wyglądały zbyt podobnie. Nowy system wprowadzi:

  • Bonusy i kary lokalne: Każdy rynek będzie miał swoją specyfikę, co wymusi na graczach dostosowanie strategii pod konkretny region.
  • Nowe statystyki popytu: Zmieniono zapotrzebowanie na kluczowe towary, co ma ożywić handel międzynarodowy.
  • Wolniejszą stabilizację cen: Czas dostosowywania się cen do nowych warunków rynkowych zostanie wydłużony dwukrotnie, co uniemożliwi błyskawiczne spekulacje.

Ciekawie zapowiadają się zmiany w systemie posiadłości (Estates). Paradox chce ukrócić samowolkę szlachty poprzez „surowsze skalowanie” ich wpływów na podatki. Dodatkowo, w grze pojawią się dwa nowe budynki pełniące rolę mini-stolic. To rozwiązanie dla dużych imperiów, które mają problem z projekcją władzy i zbieraniem funduszy w prowincjach oddalonych od głównego ośrodka administracyjnego.

GramTV przedstawia:

Rewolucja dotknie też spichlerzy. System żywności zostanie rozbudowany o mechanikę psucia się jedzenia. Z jednej strony, pełne magazyny pozwolą na dwukrotnie szybszy przyrost populacji, ale z drugiej – nie będziemy mogli gromadzić zapasów w nieskończoność. To kolejna warstwa mikro zarządzania, która ma sprawić, że dbanie o dobrobyt państwa będzie bardziej angażujące.

Johan Andersson zapowiedział, że za tydzień opublikuje jeszcze jeden wpis z detalami, co pozwala wierzyć, że premiera „Rossbacha” nastąpi niedługo potem. Dla Paradox Tinto to „być albo nie być” w oczach społeczności, która coraz głośniej domaga się naprawienia fundamentów rozgrywki.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!