Elden Ring Nightreign na granicy wytrzymałości. YouTuber robi z gry „sztukę cierpienia”

Mikołaj Berlik
2026/04/27 16:30
0
0

Solo runy i perfekcyjne walki stają się pokazem czystych umiejętności.

Społeczność Elden Ring Nightreign, czyli sieciowego spin-offu od FromSoftware, ma swojego nowego bohatera – lub, jak określa to redaktor PC Gamer, Ted Litchfield, „swojego wariata”. Mowa o YouTuberze ukrywającym się pod pseudonimem eauvni, który z niemal mechaniczną precyzją publikuje kolejne nagrania ze swoich solowych wypraw w głąb trybu Deep of Night.

Elden Ring Nightreign
Elden Ring Nightreign

Elden Ring Nightreign – “cierpienie” na własne życzenie

Eauvni stał się fenomenem dzięki swojej obsesyjnej powtarzalności. Kilka razy w tygodniu przesyła nagrania, na których samotnie mierzy się z najtrudniejszymi wyzwaniami gry, obracając się wciąż w obrębie tych samych dwóch map i zestawu bossów. YouTuber zdaje się mieć szczególną słabość do Executora – postaci opartej na mechanice parowania rodem z Sekiro. Choć eauvni jest wystarczająco dobry, by kończyć najwyższy, piąty poziom głębokości (Depth 5), od miesięcy skupia się wyłącznie na Depth 3. Przeskok między Depth 3 a 4 jest uznawany za najbardziej brutalny w grze (przeciwnicy zadają dwukrotnie więcej obrażeń). Sam mistrz no-hitów, Ongbal, przyznał, że Depth 5 solo po prostu przestaje być zabawą, co tłumaczy, dlaczego eauvni woli „medytacyjne” powtarzanie nieco niższych poziomów.

YouTuber potrafi rzucić się na wzmocnionego (czerwonego) Erdtree Avatara czy Bell Bearing Huntera mając postać na 1. lub 2. poziomie doświadczenia, wykonując starcie bez otrzymania żadnych obrażeń. Eauvni posiada już matematycznie idealne buildy reliktów dla każdej postaci, a Elden Ring Nightreign nie otrzyma prawdopodobnie żadnej nowej zawartości. Jego gra jest więc czystą sztuką dla sztuki.

GramTV przedstawia:

Wśród hardkorowych graczy Elden Ring Nightreign pojawia się obawa: czy po tak ekstremalnym, „niesprawiedliwym” wyzwaniu, powrót do klasycznego Elden Ring (np. przy okazji zapowiadanego na ten rok patcha Tarnished Edition) nie będzie zbyt nudny? Czy „uczciwy” balans rozgrywki wciąż będzie w stanie dostarczyć taką samą dawkę adrenaliny?

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!