Film Klara i słońce w reżyserii Taiki Waititiego w końcu doczekał się daty premiery. Sony Pictures ogłosiło, że produkcja trafi do kin 23 października tego roku. Podczas CinemaCon zaprezentowano również pierwszy zwiastun, który wywołał mieszane reakcje wśród branżowych komentatorów.
Bandyci czasu
Klara i słońce – nowy film science fiction od Taiki Waititiego okaże się klapą?
Jednym z nich był Jeff Sneider, który nie szczędził krytyki wobec zaprezentowanego materiału:
Zwiastun Klara i słońce wykorzystuje utwór I Got You Babe. Jenna wciela się w robota, który ma pomóc rodzinie się pozbierać. Muszę przyznać, że wygląda jak kosztowna klapa. Film jest przesłodzony, ma dużo żółtych barw, a wszystko to przy braku jakichkolwiek emocji. Uwielbiam Jojo Rabbit, ale oficjalnie zaczynam się o ten projekt martwić.
Produkcja zakończyła etap postprodukcji kilka miesięcy temu i otrzymała kategorię wiekową PG-13. Wcześniej spekulowano, że film może zadebiutować już w 2024 roku, później mówiło się o 2025, jednak ostatecznie premiera została przesunięta na 2026.
W branży pojawiają się również głosy, że film może podzielić los poprzedniego projektu reżysera, czyli Pierwszy gol, który po licznych opóźnieniach trafił do kin i spotkał się z chłodnym przyjęciem. Niektórzy sugerują, że Klara i słońce może zaliczyć festiwalowy pokaz, chociażby na festiwalu w Toronto, a następnie trafić do kin, aby rozczarować widzów.
GramTV przedstawia:
Scenariusz do filmu napisała Dahvi Waller, adaptując powieść autorstwa Kazuo Ishiguro. Historia skupia się na Sztucznej Przyjaciółce, która obserwuje ludzi i ich zachowania, czekając na moment, w którym zostanie wybrana przez swojego właściciela. Sam Waititi miał również pracować nad kolejnymi wersjami scenariusza, jednak już na etapie zapowiedzi projekt wzbudzał ciekawość, choć nie brakowało opinii, że połączenie stylu Waititiego z twórczością Ishiguro jest nietypowe i może okazać się trudne do zrealizowania.
W obsadzie znaleźli się: Jenna Ortega, Amy Adams, Steve Buscemi oraz Natasha Lyonne.
Sam reżyser nie ma ostatnio najlepszej passy. Thor: miłość i grom z 2022 roku spotkał się z mieszanym odbiorem, a wspomniany Pierwszy gol również nie zdobyło uznania krytyków. Dodatkowo serial Bandyci czasu od Apple TV został anulowany po pierwszym sezonie.
Mimo tego Taika Waititi pozostaje bardzo aktywny. W planach ma między innymi adaptację powieści Barn 8, potencjalny film z uniwersum Star Wars oraz aktorską wersję Flasha Gordona. Na liście jego projektów znajdują się także The Incal oraz James, choć o nich od dłuższego czasu nie pojawiają się nowe informacje.