Odyseja wchodzi do kin i ma już pierwszego wielkiego fana

Jakub Piwoński
2026/07/17 10:30
0
0

Jedno z najbardziej wyczekiwanych widowisk tego roku trafia dziś do kin. Choć pierwsi widzowie dopiero wybierają się na seanse, Tom Cruise zdążył już zobaczyć film i nie kryje zachwytu.

Po miesiącach oczekiwania Odyseja Christophera Nolana oficjalnie debiutuje dziś w kinach. Monumentalne widowisko oparte na eposie Homera od miesięcy wymieniane było w gronie najbardziej wyczekiwanych premier 2026 roku, a pierwsze recenzje tylko podsyciły zainteresowanie. Okazuje się jednak, że film ma już wyjątkowego ambasadora – Toma Cruise'a.

Tom Cruise
Tom Cruise

Tom Cruise zachwycony nowym filmem Christophera Nolana

Aktor miał okazję zobaczyć Odyseję przed oficjalną premierą i podzielił się swoimi wrażeniami w mediach społecznościowych.

Wow! Chrisie, Emmo oraz całej znakomitej obsadzie i ekipie – dziękuję za niesamowity wieczór w kinie. Nie mogę się doczekać, żeby obejrzeć ten film jeszcze raz!

Cruise opublikował wpis wraz ze zdjęciem z biletem do sali IMAX 70 mm. Trudno uznać taki entuzjazm za przypadkowy. Choć aktor nigdy nie współpracował z Nolanem, obaj od lat należą do największych orędowników oglądania filmów na wielkim ekranie. To właśnie Odyseja przeszła do historii jako pierwszy pełnometrażowy film nakręcony w całości kamerami IMAX 70 mm, dlatego twórcy od początku podkreślali, że produkcja została zaprojektowana z myślą o doświadczeniu kinowym.

GramTV przedstawia:

Cruise od lat konsekwentnie wspiera takie podejście. To on zdecydował o wielokrotnym przesunięciu premiery Top Gun: Maverick, by film nie trafił od razu do streamingu. Później publicznie promował także inne kinowe widowiska, w tym Tenet, Oppenheimera, Grzeszników, Twisters, F1: Film czy Uciekiniera. Do kina wybierał się także wtedy, gdy kina opanowały pandemiczne restrykcje.

Odyseja to ekranizacja słynnego eposu Homera. W roli Odyseusza występuje Matt Damon, któremu partnerują m.in. Anne Hathaway, Tom Holland, Zendaya, Robert Pattinson, Charlize Theron, Lupita Nyong'o i Jon Bernthal. Film już teraz zbiera znakomite recenzje – w serwisie Rotten Tomatoes może pochwalić się 96-procentową oceną od krytyków.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!