Dwa wielkie uniwersa science fiction połączone. Niesamowity zwrot akcji w nowej Godzilli

Radosław Krajewski
2026/05/07 15:00
0
0

Słynny złoczyńca planuje zniszczyć Króla Potworów.

Marvel Comics odsłoniło kolejne szczegóły wydarzeń z serii Godzilla: Infinity Roar. W najnowszym zeszycie kultowy Mechagodzilla wraca do walki z kompletnie niekontrolowanym Godzillą, ale tym razem za sterami mechanicznego kaiju zasiądzie wyjątkowo zaskakująca postać. Ostatnią nadzieją uniwersum Marvela okazuje się Doctor Doom.

Godzilla: Infinity Roar
Godzilla: Infinity Roar

Godzilla: Infinity Roar – Doktor Doom za sterami Mechagodzilli

Mechagodzilla od dekad pełni rolę technologicznej odpowiedzi na niszczycielską siłę Króla Potworów. Mechaniczny sobowtór Godzilli wielokrotnie zmieniał swoje pochodzenie oraz możliwości, ale niemal zawsze był przeciwnikiem zdolnym doprowadzić Godzillę na skraj porażki. Konstrukcja wyposażona w futurystyczne uzbrojenie, ogromną wytrzymałość oraz brak układu nerwowego mogła ignorować obrażenia, które unieszkodliwiłyby większość klasycznych przeciwników Godzilli.

W historii marki pojawiło się kilka różnych wersji Mechagodzilli. Wariant z ery Showa z 1974 roku korzystał z kosmicznego tytanu oraz obrotowej głowy tworzącej niemal nieprzeniknioną obronę. Super Mechagodzilla z ery Heisei działał jako pilotowany przez ludzi system obronny i potrafił sparaliżować Godzillę poprzez atak na jego drugi mózg. Z kolei Kiryu z ery Millennium został zbudowany na szkielecie oryginalnego Godzilli z 1954 roku, co dodawało całej konstrukcji psychologicznego wymiaru. Najnowsza wersja znana z filmu Godzilla vs. Kong korzystała z połączenia neuronowego z pozostałościami Ghidoraha, osiągając niespotykaną wcześniej brutalność oraz szybkość działania.

W serii Godzilla: Infinity Roar sytuacja staje się jednak znacznie groźniejsza niż zwykle. Godzilla przemierza uniwersum Marvela jako niszczycielska siła wspierana przez Knulla, władcę symbiontów. Potężne postacie pokroju Galactusa, Srebrnego Surfera czy Obserwatora Uatu nie są w stanie zatrzymać kaiju i same padają ofiarą symbiontów Knulla. Gdy większość bohaterów oraz złoczyńców zostaje wyeliminowana, pojawia się tylko jedna osoba zdolna odwrócić losy całego świata.

GramTV przedstawia:

Victor von Doom od lat udowadniał, że potrafi kontrolować najbardziej niebezpieczne technologie oraz manipulować rzeczywistością na niewyobrażalną skalę. Jego Doomboty funkcjonują niczym przedłużenie własnej świadomości, a sam Doom wielokrotnie podporządkowywał sobie istoty oraz światy wykraczające poza ludzkie pojmowanie. W komiksowym Secret Wars Jonathana Hickmana został nawet Bogiem Imperatorem Battleworld, kontrolując między innymi Thora, Doctor Strange’a, Molecule Mana oraz Beyonders.

Marvel podkreśla, że to właśnie niezwykła siła woli Dooma czyni go najlepszym kandydatem do pilotowania Mechagodzilli. Bohater wielokrotnie opierał się psychicznym atakom przeciwników takich jak Red Onslaught czy Purple Man. Dzięki temu może nie tylko kontrolować mechanicznego potwora, ale również wytrzymać wpływ symbiotycznego umysłu zbiorowego Knulla podczas starcia z zainfekowanym Godzillą.

Twórcy sugerują, że nawet postacie takie jak Iron Man, Forge czy Czarna Pantera nie byłyby w stanie poradzić sobie z tak ogromnym zagrożeniem. Jedynie Doctor Doom posiada doświadczenie, inteligencję i fanatyczną determinację pozwalającą stanąć naprzeciw połączonej sile Godzilli oraz Knulla. Czy Doktor Doom i Mechagodzilla będą w stanie wygrać to starcie? Tego dowiemy się w kolejnym zeszycie z serii.

Godzilla: Infinity Roar #4 jest już dostępne w sprzedaży nakładem Marvel Comics.

Godzilla: Infinity Roar #4
Godzilla: Infinity Roar #4
Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!