Donald Trump wzywa do bojkotu koncertów Bruce’a Springsteena. Ostry konflikt pomiędzy muzykiem, a prezydentem USA

Donald Trump ponownie zaatakował Bruce’a Springsteena, wzywając swoich zwolenników do bojkotu jego koncertów. Obecny prezydent Stanów Zjednoczonych określił występy muzyka jako “przepłacone” i “słabe”.

Donald Trump
Donald Trump

Trump chce bojkotu koncertów Springsteena

W serii wpisów opublikowanych na koncie X Truth Social Trump, prezydent USA ostro skrytykował artystę, nazywając go między innymi bardzo nudnym piosenkarzem oraz totalnym przegranym. Na koniec zaapelował do ruchu MAGA:

MAGA powinna bojkotować jego przepłacone koncerty, które są słabe. Oszczędzajcie ciężko zarobione pieniądze.

W swoich wypowiedziach użył także obraźliwych określeń pod adresem wyglądu Springsteena, co dodatkowo zaostrzyło konflikt.

Wczytywanie ramki mediów.

Atak Trumpa zbiegł się w czasie ze startem nowej trasy koncertowej Springsteena, zatytułowanej Land of Hope and Dreams, która rozpoczęła się 31 marca w Minneapolis. Artysta otwarcie podkreśla jej polityczny charakter. Podczas koncertu inauguracyjnego mówił:

Żyjemy w bardzo mrocznych czasach. Nasze amerykańskie wartości są podważane jak nigdy wcześniej.

GramTV przedstawia:

Springsteen krytykował między innymi działania wobec imigrantów oraz funkcjonowanie amerykańskiego systemu sprawiedliwości. W trakcie trasy muzyk wykonuje nowy tak zwany “protest song” Streets of Minneapolis, który bezpośrednio odnosi się do aktualnej sytuacji politycznej w USA. Na scenie towarzyszy mu także Tom Morello z zespołu Rage Against the Machine, co dodatkowo wzmacnia polityczny wydźwięk wydarzenia.

Krytyka nie ograniczyła się tylko do samego Trumpa. Rzecznik jego środowiska, Steven Cheung, również uderzył w muzyka, twierdząc, że jego najlepsze lata są już za nim, a jego poglądy polityczne odstraszają fanów. Spór między Trumpem, a Springsteenem trwa od lat. Artysta wielokrotnie krytykował polityka, nazywając go m.in. “skorumpowanym” i “niekompetentnym”, a także wzywał do jego odsunięcia od władzy. Sam Springsteen zapowiedział, że jego obecna trasa będzie miała wyraźny charakter polityczny i jest przygotowany na konsekwencje oraz krytykę. Land of Hope and Dreams potrwa do 27 maja i zakończy się koncertem w Waszyngtonie.

Komentarze
2
Thadrion
Gramowicz
Dzisiaj 16:05

hehehehe, dobrze, że zespół Clawfinger jest ze Szwecji, bo za kawałek Scum zostaliby rozstrzelani :) 

sc
Gramowicz
Dzisiaj 13:31

Zaprawdę straszne to czasy dla Ameryki. Pomarańczowy Klaun