Czasami jednak niechęć może prowadzić do czynów skrajnie nieodpowiedzialnych. O czym możemy przeczytać w ramach najnowszych doniesień.
Alarm bombowy w siedzibie Nintendo
Jak się okazuje, główna siedziba Nintendo w Kioto stała się obiektem licznych gróźb bombowych. O całej sprawie jako pierwszy poinformował japoński serwis KTV, który potwierdził, że policja aresztowała bezrobotnego 27-latka z miasta Hekinan w prefekturze Aichi. Oskarżono go o wysyłanie do rzeczonej siedziby listów z groźbami – pierwsza taka wiadomość miała zostać wysłana około 2 miesięcy temu, tj. 16 marca. Wywołała ona spory popłoch i zmusiła służby do dokładnego przeczesania terenów okalających budynek wielkiego N. Ostatecznie okazało się, że żadnych bomb nie ma, a informacje o podłożonym ładunku okazały się zwykłym kłamstwem.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!