Aktor ma wrócić nie tylko do ról gościnnych w najnowszych projektach z Gwiezdnych wojen.
Hayden Christensen znów na dobre zadomowi się w uniwersum Gwiezdnych wojen. Według najnowszych doniesień aktor wcielający się w Anakina Skywalkera ma pojawić się nie tylko w drugim sezonie Ahsoki, ale również w co najmniej dwóch kolejnych projektach przygotowywanych przez Lucasfilm.
Ahsoka – Anakin Skywalker
Gwiezdne wojny – Anakin Skywalker powróci na dłużej do serii
Po latach nieobecności Christensen powrócił do odległej galaktyki w serialu Obi-Wan Kenobi, gdzie ponownie założył zbroję Dartha Vadera. Później wystąpił w Ahsoce, pokazując się zarówno jako duch Mocy, jak i w sekwencjach nawiązujących do czasów Wojen klonów.
Finał pierwszego sezonu Ahsoki wyraźnie zasugerował, że Anakin odegra większą rolę w dalszej historii. Bohaterki serialu, Ahsoka Tano oraz Sabine Wren, znalazły się na planecie Peridea, gdzie wsparcie dawnego mistrza może okazać się kluczowe.
Według branżowych przecieków Hayden Christensen ma już zagwarantowany udział w przynajmniej dwóch kolejnych produkcjach z uniwersum Star Wars. Obecnie nie wiadomo, czy będzie to Anakin Skywalker, Darth Vader, czy może obie wersje tej samej postaci.
GramTV przedstawia:
Wśród potencjalnych projektów wymienia się między innymi drugi sezon Obi-Wana Kenobiego, choć Disney+ i Lucasfilm nie ogłosiły jeszcze oficjalnie kontynuacji. Powstają także nowe filmy, w tym produkcja skupiona na Rey oraz kolejna kinowa trylogia.
Wiem, że mój przyjaciel Ewan również chętnie by do tego wrócił. To świetny etap w historii Star Wars i można byłoby opowiedzieć w nim naprawdę znakomite historie. Kto wie, może pewnego dnia to się wydarzy.
To wymagałoby odrobiny cyfrowego odmłodzenia, ale uwielbiam tę postać. Bardzo chciałbym dalej odkrywać historię Anakina, a także wrócić do okresu, w którym był Darthem Vaderem. Wciąż jest tu wiele historii, które można opowiedzieć – przyznał Christensen na pytanie o potencjalny powrót serialu o Kenobim.
Popularność aktora wśród fanów jest dziś większa niż kiedykolwiek. Wszystko wskazuje na to, że Lucasfilm zamierza to wykorzystać, dając Christensenowi jeszcze więcej okazji do ponownego wcielenia się w jednego z najważniejszych bohaterów sagi.
Tylko ze Ahsoka jest słabym serialem tak samo jak Kenobi więc bez sensu wciskać tam postacie tylko po to aby trafiły do takiego ścieku, zamiast być zapamiętane z dobrej starej trylogii. Póki nie będzie kompetentnych ludzi z fajnym pomysłem na tą postać według mnie liczenie ze nostalgia utrzyma widzą przy serialu jest zgubną nadzieja. Boże jaki ten Kenobi miał potencjał a był strasznie mierny.
A Maul Shadow Lord udowodnił ze Ahsoka powinna mieć swoją kontynuację jako animowane show.
Maul jest rewelacyjny.
Vitiate
Gość
19/05/2026 15:50
Tylko ze Ahsoka jest słabym serialem tak samo jak Kenobi więc bez sensu wciskać tam postacie tylko po to aby trafiły do takiego ścieku, zamiast być zapamiętane z dobrej starej trylogii. Póki nie będzie kompetentnych ludzi z fajnym pomysłem na tą postać według mnie liczenie ze nostalgia utrzyma widzą przy serialu jest zgubną nadzieja. Boże jaki ten Kenobi miał potencjał a był strasznie mierny.
A Maul Shadow Lord udowodnił ze Ahsoka powinna mieć swoją kontynuację jako animowane show.
mafijny
Gramowicz
19/05/2026 14:46
Niech zaczna kręcić dla ludzi, a nie według obecnych wymuszonych trendów.