Diablo 4 nie poradziło sobie z tyloma skarbami. Gracz zepsuł grę, tracąc cały swój łup

Radosław Krajewski
2026/05/19 11:00
0
0

Czasami nie warto zabijać zbyt wielu przeciwników.

Najnowsza aktualizacja do Diablo 4 i dodatku Lord of Hatred przyniosła rozbudowane drzewka aktywności, które pozwalają modyfikować lochy i zwiększać ilość zdobywanych nagród. Okazuje się jednak, że jedna z dostępnych opcji może doprowadzić do sytuacji, w której sama gra nie jest w stanie poradzić sobie z liczbą generowanych przedmiotów.

Diablo 4:
Diablo 4: Lord of Hatred

Diablo 4 – gracz zabił za dużo goblinów i zepsuł grę

Gracz znany pod nickiem FP opublikował materiał, w którym pokazał, jak w jednym lochu udało mu się doprowadzić do pojawienia się aż 2401 goblinów. To wyjątkowo cenne potwory, które po śmierci pozostawiają ogromne ilości złota i rzadkiego ekwipunku.

Sekret tkwi w ulepszeniu dla Koszmarnych Lochów, które sprawia, że pokonani przeciwnicy odradzają się po zakończeniu działania efektu kapliczki. Wystarczy odpowiednio zaplanować trasę i aktywować kolejne kapliczki jedna po drugiej, aby utrzymać nieprzerwany łańcuch odradzania się przeciwników.

Największą rolę odgrywają galaretowate gobliny, które po śmierci dzielą się na kilka mniejszych wersji. Te z kolei po odrodzeniu ponownie przybierają pełną formę, co prowadzi do błyskawicznego wzrostu liczby przeciwników i lawinowego przyrostu łupów.

GramTV przedstawia:

FP korzystał z popularnego buildu Barbarzyńcy opartego na Wirze, dzięki któremu mógł dosłownie przetaczać się przez loch, nie zwracając uwagi na dziesiątki nazw przedmiotów zasłaniających ekran. W przypadku innych klas pomocny może okazać się nowy filtr łupów, pozwalający wyświetlać wyłącznie najcenniejsze przedmioty.

Eksperyment zakończył się jednak nieoczekiwanym problemem. Gra nie była w stanie utrzymać tak ogromnej liczby obiektów na ziemi, przez co większość zdobytych przedmiotów po prostu zniknęła. Gracz przyznał, że w kolejnej próbie ograniczy się do znacznie skromniejszej liczby 399 goblinów, licząc na to, że tym razem wszystkie nagrody pozostaną na swoim miejscu.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!