Czasami nie warto zabijać zbyt wielu przeciwników.
Najnowsza aktualizacja do Diablo 4 i dodatku Lord of Hatred przyniosła rozbudowane drzewka aktywności, które pozwalają modyfikować lochy i zwiększać ilość zdobywanych nagród. Okazuje się jednak, że jedna z dostępnych opcji może doprowadzić do sytuacji, w której sama gra nie jest w stanie poradzić sobie z liczbą generowanych przedmiotów.
Diablo 4: Lord of Hatred
Diablo 4 – gracz zabił za dużo goblinów i zepsuł grę
Gracz znany pod nickiem FP opublikował materiał, w którym pokazał, jak w jednym lochu udało mu się doprowadzić do pojawienia się aż 2401 goblinów. To wyjątkowo cenne potwory, które po śmierci pozostawiają ogromne ilości złota i rzadkiego ekwipunku.
Sekret tkwi w ulepszeniu dla Koszmarnych Lochów, które sprawia, że pokonani przeciwnicy odradzają się po zakończeniu działania efektu kapliczki. Wystarczy odpowiednio zaplanować trasę i aktywować kolejne kapliczki jedna po drugiej, aby utrzymać nieprzerwany łańcuch odradzania się przeciwników.
Największą rolę odgrywają galaretowate gobliny, które po śmierci dzielą się na kilka mniejszych wersji. Te z kolei po odrodzeniu ponownie przybierają pełną formę, co prowadzi do błyskawicznego wzrostu liczby przeciwników i lawinowego przyrostu łupów.
GramTV przedstawia:
FP korzystał z popularnego buildu Barbarzyńcy opartego na Wirze, dzięki któremu mógł dosłownie przetaczać się przez loch, nie zwracając uwagi na dziesiątki nazw przedmiotów zasłaniających ekran. W przypadku innych klas pomocny może okazać się nowy filtr łupów, pozwalający wyświetlać wyłącznie najcenniejsze przedmioty.
Eksperyment zakończył się jednak nieoczekiwanym problemem. Gra nie była w stanie utrzymać tak ogromnej liczby obiektów na ziemi, przez co większość zdobytych przedmiotów po prostu zniknęła. Gracz przyznał, że w kolejnej próbie ograniczy się do znacznie skromniejszej liczby 399 goblinów, licząc na to, że tym razem wszystkie nagrody pozostaną na swoim miejscu.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!