Czeski Gothic to porażka. Prawie nikt w to nie gra, a ci którzy spróbowali, nie pozostawiają na produkcji suchej nitki

Radosław Krajewski
2026/03/06 10:40
3
0

Do tego cena w złotówkach jest jedną z najwyższych, ale w tym przypadku to może dobrze i odstraszy część kupujących.

Wczoraj we wczesnym dostępie na Steam zadebiutowało Kromlech, czyli nowe RPG od czeskiego studia Perun Creative. Produkcja określania mianem „czeskiego Gothica” lub „czeskiego Wiedźmina”, szybko zerwała z tą łatką, a wszystko przez niską jakość oferowaną w early accessie. Gra nie została ciepło przyjęta przez tych nielicznych graczy, którzy zdecydowali się wypróbować tę produkcję.

Kromlech
Kromlech

Kromlech – nieudana premiera nowego RPG-a we wczesnym dostępie na Steam

Obecnie na Steam Kromlech ma 21 recenzji, a tylko 19% z nich jest pozytywnych. Gracze narzekają na wszystko, począwszy od słabej rozgrywki oraz zbyt wysokiego poziomu trudności, przez inteligencję przeciwników i pozbawiony jakiejkolwiek głębi system walki, aż po kiepską oprawę graficzną i jeszcze gorszą optymalizację oraz masę błędów. Wiele negatywnych opinii pojawiło się jeszcze przed przekroczeniem pierwszej godziny zabawy i najwyraźniej gracze nie byli w stanie dłużej zagrać w ten tytuł. Poniżej znajdziecie wybrane opinie.

Mam problem z tym, że gdy mam zablokowany cel na przeciwniku, unik działa może w 50% przypadków i tak dostaję cios. Z krótkiego czasu, jaki spędziłem w grze, natrafiłem na MASĘ przeciwników. Nie udało mi się wyciągnąć ani jednego wroga z grupy, żeby walczyć z nim sam na sam, a ja ginę po dwóch uderzeniach. Za każdym razem, gdy zginiesz, przeciwnicy i świat stają się silniejsi i dostają wzmocnienia — DOSŁOWNIE, nie żartuję, to mechanika gry. Sam pomysł nie jest zły, ale może pozwólcie nam najpierw zdobyć jakiś podstawowy ekwipunek, zamiast tylko małego miecza - Dick Cranium.

W obecnym stanie nie poleciłbym tej gry, ale też jej nie zwrócę, ponieważ sprawia mi przyjemność i wierzę, że twórcy mogą ją ulepszyć. Nie jest też droga i przy kilku drobnych poprawkach oraz fixach może być naprawdę świetną ofertą – NoSwear.

W ciągu ostatnich czterech miesięcy kupiłem kilka gier — zarówno we wczesnym dostępie, jak i po pełnej premierze, głównie tytuły indie. Spośród WSZYSTKICH kupionych przeze mnie gier żadna nie działa tak absolutnie fatalnie jak ta. To już nie jest akceptowalne. NIE KUPUJCIE TEJ GRY W TYM STANIE - M0NGR3L.

Nie miałem problemu z ukończeniem Dark Souls i Elden Ring, ale w 10 seriach nie udało mi się zabić ani jednego moba. Idiotyczny system walki – Shingan.

Uwielbiam estetykę i lore — jestem wielkim fanem klimatów pogańskich.

Ale cała pętla rozgrywki musi zostać zmieniona, a system walki jest męczący do przechodzenia – Hermit.

Symulator ekranu ładowania – KurtFlanders.

Gra jest bardzo trudna. Za dużo przeciwników jak na sam początek. Nie można się samemu leczyć. Trzeba znaleźć ognisko, żeby odpocząć. Nie ma minimapy. To spore rozczarowanie. Mam nadzieję, że to zmienią i pozwolą zaczynać wolniej, żeby nauczyć się gry. Będę jeszcze próbował, ale to żadna frajda, kiedy wszystko, co robisz, to giniesz. A potem zaczynasz od nowa – caddisonf.

Ta gra jest grą, która nie chce, żebyś ją ukończył. A właściwie mam wrażenie, że została zaprojektowana tak, żeby się nie dało jej wygrać. Jest super unikalna! Tak, zginąłem bardzo wiele razy. Tak, i za każdym razem wracałem do niej! Zacząłem nawet zwabiać niektóre potwory do NPC-ów, żeby pomogli mi z nimi walczyć. Uwielbiam sposób leczenia w tej grze. Kiedy zostaniesz zraniony, krzyczysz bardzo głośno i od razu czujesz się lepiej! Zupełnie jak w prawdziwym życiu, haha. Walka jest niesamowicie trudna! Polecam tę grę, jeśli lubisz prawdziwe wyzwania – ZachReincarnated.

Świetna gra, potrzebuje tylko trochę pracy nad optymalizacją. Poziom trudności jest dokładnie taki, jaki moim zdaniem powinien być. Jeśli masz coś słabszego niż RTX 5060, polecam poczekać na aktualizacje z optymalizacją. Poza tym to wspaniała gra, a negatywne komentarze to w większości po prostu kwestia braku umiejętności graczy - roosterw02.

GramTV przedstawia:

Największym problemem dla Perun Creative może być nie sam stan gry na premierę we wczesnym dostępie, ale liczba sprzedanych sztuk. W szczytowym momencie na Steam w Kromlech grało zaledwie 47 graczy według SteamDB. Jeżeli sytuacja nie poprawi się podczas nadchodzącego weekendu, studio może stanąć przed trudnym wyborem, czy dalej walczyć o swoją produkcję, czy też skupić się na innym projekcie.

Na domiar złego polscy gracze zostali dodatkowo skrzywdzeni. Cena w złotówkach wynosi 104,24 zł i jest to druga najwyższa cena po franku szwajcarskim. O wiele mniej płacą gracze w innych krajach, chociażby tych z euro, którzy w przeliczeniu na złotówki wydarzą na Kromlech 92,77 zł.

Akcja Kromlecha przenosi graczy do mrocznego świata magii i miecza, gdzie cywilizacja dopiero kształtuje swoje fundamenty, stal wciąż jest młoda, a magia bywa zdradliwa i niebezpieczna. Inspiracje kulturami epoki żelaza, szczególnie celtycką mitologią i estetyką, mają nadać całości bardziej surowy i brutalny charakter niż w wielu współczesnych produkcjach fantasy.

W centrum wydarzeń znajduje się poszukiwacz przygód, który początkowo wyrusza w podróż w poszukiwaniu sławy i bogactwa. Szybko okazuje się jednak, że jego wyprawa prowadzi w samo serce wydarzeń związanych z nadchodzącą katastrofą mogącą zakończyć istnienie znanego świata. Historia ma reagować na decyzje gracza, a sam bohater nie jest z góry zdefiniowaną postacią. Jego charakter oraz reputację kształtują przede wszystkim podejmowane wybory.

Komentarze
3
dariuszp
Gramowicz
Dzisiaj 16:52

Ten system walki wygląda koszmarnie ale to może trailer? 

JakiśNick
Gramowicz
Dzisiaj 15:52

"​Nie można się samemu leczyć. Trzeba znaleźć ognisko, żeby odpocząć. Nie ma minimapy" - przecież to opis dark souls. Do tej pory nikomu nie przeszkadzało. ​

Inspiron
Gość
Dzisiaj 13:04

Gra zapowiada się ciekawie, a mechanika walki wygląda na trudną. A przynajmniej takie odniosłem wrażenie z tego co widziałem na powyższym video. Grafika wygląda na dość ciemną, wręcz mroczną, zakładam że da się wszystko dostosować w opcjach graficznych gry. Z jednej strony widać że gra posiada własną unikalną stylistykę walki, z drugiej zaś strony może wyglądać na dość toporną pewnie dla co niektórych dość toporną. Osobiście trzymam kciuki za tą produkcję i myślę że będę w stanie dać jej szansę.




Trwa Wczytywanie