Czwartek przywitał graczy Counter-Strike’a 2 nową aktualizacją. Aktualizacją, która momentalnie zdenerwowała większość społeczności, i tak przecież nieprzychylnej postępowaniom Valve.
Deweloperzy CS2 przyzwyczaili nas, że często nie rozwiązują już istniejących problemów, ale za to tworzą nowe. I trudno nie oprzeć się wrażeniu, że teraz jest podobnie.
Counter-Strike 2
Rewolucja w CS2 i zmiana mechaniki obecnej od prawie 30 lat
Otóż Counter-Strike 2, który przecież nigdy nie dążył przesadnie do realizmu, dorobił się mechaniki kojarzącej się z grami pokroju ARMA, a nie ze zręcznościowymi FPS-ami. Wcześniej, jeżeli po oddaniu kilku strzałów, przeładowaliśmy broń, to kule, które “zostały w magazynku” przechodziły do nowego zasobnika z amunicją. Ale to już przeszłość. Valve zdecydowało, że jeżeli teraz przeładujesz, wszystkie niewystrzelone przez ciebie kule przepadną bezpowrotnie. Dodatkowo zamiast liczby wszystkich pozostałych nabojów w HUD-zie wprowadzono licznik dostępnych magazynków. Tym samym fani impulsywnych reloadów mają problem.
Przy tej okazji deweloperzy pogrzebali we wszystkich broniach i w większości z nich dokonała zmiany liczby dostępnej amunicji. Niektóre pukawki, jak np. M4A4, FAMAS czy też Galil AR, dorobiły się większej liczby kul, podczas gdy fani AWP, M4A1-s czy też Tec-9 będą musieli pogodzić się z tym, że będą dostawać mniej naboi. Szczególnie bolesne będzie to dla strzelców wyborowych, którzy z jednej strony będą mieli mniej szans na wystrzał, a z drugiej częściej będą znajdować się w sytuacji, gdy będą pojedynkować się mając np. tylko jedną kulę w magazynku. W sieci przeważają komentarze negatywne, chociaż nie brakuje też fanów kolejnego taktycznego aspektu gry.
Co za idiotyczna zmiana przeładowywania broni. W taki sposób psuje się coś, co nie wymagało naprawy. Przy okazji, wyobraźcie sobie, jak k*****o CHORY jest ten nerf w przypadku AWP – zwrócił uwagę znany analityk, Duncan "Thorin" Shields.
By pokazać jak bardzo szalona jest ta zmiana w jakimś kontekście, trzeba powiedzieć, że system zarządzania amunicją został w zasadzie bezpośrednio przeniesiony z gry Half-Life w 1998 roku i pozostawał niezmieniony aż do teraz – dodał z kolei Jeff "Mnmzzz" Moore, dziennikarz serwisu Dust2.
Jestem za dodawaniem kolejnych warstw do kwestii podejmowania decyzji. Jestem bardzo podekscytowany na myśl o tym, jak to wypadnie. Ogromna zmiana, a Major się zbliża – ucieszył się natomiast inny analityk i były trener, Jason "moses" O'Tool.
GramTV przedstawia:
Niedzielni gracze Counter-Strike’a 2 nowymi realiami muszą mierzyć się już teraz. Profesjonalni esportowcy natomiast będą musieli sprostać nowym wymaganiom niedługo. Organizatorzy turniejów szybko potwierdzili, iż na nadchodzących imprezach będą korzystać z nowej wersji gry.
Absolwent dziennikarstwa sportowego na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Pasjonat esportu, piłki nożnej i polityki. Od 2026 roku redaktor Gram.pl.
Valve znerfiło właśnie stronę CT do ziemi, pozbawiło sensu istnienia większość broni w grze(zmniejszono znacznie tez sumę amunicji 2/3 broni), oraz ograniczyło scanowanie do minimum. Jest to całkowite zniszczenie balansu i gameplayu szczególnie na wyższym poziomie. Ale niestety tak to wygląda jak decyzje podejmują ludzie którzy w ogóle nie grają we własną grę(tak pracownicy valve rozwijający csa wielokrotnie udowodnili że w te grę nie grają).
dariuszp
Gramowicz
Dzisiaj 17:16
Serio nie było tego na moim bingo card. Obstawiam że chcieli zrobić jakieś zamieszanie bo się formuła trochę znudziła? Osobiście nie widzę tego jako coś poważnego ale też nie grałem w CS-a od 10 lat.
Jezeli ilość magazynków będzie przyzwoita to nie widzę problemu.