Co łączy Donkey Kong Bananza i Super Mario Bros. z 1985 roku?

Maciej Petryszyn
2026/03/12 17:30
0
0

Jednym z tytułów startowych Nintendo Switch 2 było Donkey Kong Bananza. Dodajmy, że tytułem niezwykle udanym, który możemy nazwać duchowym następcą Super Mario Odyssey.

W przypadku przygód wąsatego hydraulika postawiono na przejmowanie obiektów za pomocą czapki. Niemniej w omawianym tytule obrano nieco inny kierunek.

Donkey Kong Bananza
Donkey Kong Bananza

Super Mario Bros. inspiracją dla Donkey Kong Bananza

Niszczenie otoczenia, to jest to! A przynajmniej w przypadku Donkey Kong Bananza. Przygody niesfornego goryla oparte zostały właśnie na tym, że niemal całe poziomy, na których odbywała się rozgrywka, były możliwe do zniszczenia. A przypomnijmy, że nadal mówimy tutaj o pozycji z konsoli Nintendo Switch 2, mającej jednak dość ograniczone możliwości. Mimo to deweloperom udało się wycisnąć maksa z NS2, dając graczom możliwość kreatywnej destrukcji. Co jednak najbardziej ciekawe, swego rodzaju inspiracją dla DKB miało być oryginalne Super Mario Bros. z 1985 roku. O co chodzi?

O sprawie szerzej opowiedział Kenta Motokura z Nintendo, który był gościem tegorocznego Game Developers Conference. W trakcie rozmowy na temat Donkey Kong Bananza wrócił on wspomnieniami do swojego dzieciństwa i do wspomnianego Super Mario Bros. A konkretniej do świata 1-2, z którego odczucia deweloper chciał przekazać w DKB:

Kochałem tę scenę, odkąd byłem dzieckiem. Możesz wejść w interakcję niemal ze wszystkim na ekranie i, zależnie od tego, jak do tego podejdziesz, istnieje wiele dróg, by ruszyć dalej – stwierdził Motokura.

GramTV przedstawia:

Jednocześnie Japończyk przyznał, że twórcom przyświecała prosta koncepcja, którą streścić można słowami: Destrukcja. Destrukcja. Destrukcja. I to zdecydowanie widać, bo wydany 17 lipca 2025 tytuł mocną wagę przykłada do tego, by niszczyć. Ale nie tylko dla samego niszczenia, bo w grze ukryto wiele zagadek i znajdziek, do których dotrzeć możemy jedynie poprzez torowanie sobie drogi przez niechcące ustąpić nam tereny. Czy to działa? Jak najbardziej. W przeciwnym wypadku przecież produkcja nie mogłaby poszczyć się średnią ocen na Metacriticu wynoszącą aż 91 na 100.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!