Konami szykuje więcej niespodzianek dla fanów serii Castlevania.
Jedną z niespodzianek wczorajszego State of Play była zapowiedź Castlevania: Belmont’s Curse, czyli zupełnie nowej odsłony kultowego cyklu. Okazuje się jednak, że fani wspomnianej marki będą mogli liczyć na znacznie więcej atrakcji. Konami szykuje bowiem „wiele nowych projektów związanych z serią Castlevania”.
Castlevania obchodzi w tym roku 40. urodziny, a Castlevania: Belmont’s Curse ma być dopiero początkiem
Konami zapowiada wielki powrót serii Castlevania z okazji 40. rocznicy premiery
Na oficjalnej stronie serii Castlevania pojawiła się krótka wiadomość od twórców. W rzeczonym komunikacie firma Konami przypomina, że w tym roku mija 40 lat od premiery pierwszej odsłony wspomnianego cyklu, który najwyraźniej na dobre wraca na salony. A przynajmniej tak sugeruje japońska firma.
Drzwi Castlevanii ponownie się otwierają. W tym roku mija 40 lat od premiery oryginalnej gry Akumajō Dracula. W tym jubileuszowym roku seria Castlevania powraca. […] To początek wielu nowych produktów związanych z Castlevanią. Czekajcie na powrót wspaniałego „koszmaru” czającego się w ciemności – poinformowało Konami.
GramTV przedstawia:
Niestety nie otrzymaliśmy żadnych dodatkowych informacji na temat „produktów”, o których wspomina Konami. Fani serii Castlevania muszą więc uzbroić się w cierpliwość i mieć nadzieję, że Castlevania: Belmont’s Curse nie jest jedyną grą, nad którą pracuje obecnie japońska firma.
Na koniec przypomnijmy, że Castlevania: Belmont’s Curse powstaje z myślą o komputerach osobistych oraz konsolach PlayStation 5, Xbox Series X/S i Nintendo Switch 2. Zgodnie z przekazanymi informacjami wspomniana produkcja ma zadebiutować na rynku w 2026 roku. Dokładna data premiery gry nie została jednak ujawniona.
Cześć, jestem Mikołaj i w gram.pl pracuję od 2020 roku. Zajmuję się głównie newsami, ale tworzę też różnego rodzaju quizy oraz zestawienia TOP 10. Prywatnie fan fantastyki i gier z dobrą fabułą.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!