Niektórzy gracze nie przepadają za nowymi zmianami w World of Warcraft: Midnight, ale Blizzard ich broni.
Zmiany w interfejsie użytkownika oraz systemie dodatków wprowadzone wraz z dodatkiem World of Warcraft: Midnight od miesięcy budzą wiele emocji wśród społeczności kultowego MMORPG od Blizzarda. Część popularnych addonów przestała działać, a niektórzy ich twórcy zakończyli wieloletni rozwój swoich projektów. Pomimo krytyki Blizzard uważa, że obrany kierunek okazał się właściwy.
World of Warcraft: Midnight
Blizzard broni zmian w Midnight
W rozmowie z serwisem PCGamesN stanowiska firmy bronił dyrektor gry, Ion Hazzikostas, który przyznał, że temat pozostaje kontrowersyjny, ale jego zdaniem dotychczasowe efekty zmian są pozytywne:
Wiem, że może to być kontrowersyjne stwierdzenie, ale uważam, że ogólnie rzecz biorąc nowy interfejs okazał się sukcesem. Prace nie są jeszcze zakończone i system nie jest idealny. Wciąż mamy wiele do zrobienia i nadal nad tym pracujemy. Sądzę jednak, że zdecydowana większość graczy pokonuje ten sam poziom zawartości co wcześniej, a znacznie więcej osób robi to bez poczucia, że musi korzystać z zewnętrznych narzędzi.
Jeszcze na początku roku społeczność World of Warcraft żywo dyskutowała o zmianach dotyczących interfejsu oraz możliwości modyfikowania gry. Blizzard zdecydował się ograniczyć funkcjonowanie niektórych addonów, uznając, że z biegiem lat stały się one praktycznie niezbędne do rozgrywki, a nie wszyscy gracze chcą bawić się w pobieranie korzystnych dodatków. Według deweloperów doprowadziło to do sytuacji, w której twórcy musieli projektować nowe mechaniki z myślą o dodatkach przygotowywanych przez społeczność. Konsekwencją tych decyzji było wyłączenie działania części popularnych modyfikacji. W efekcie wiele projektów zostało porzuconych, a niektórzy autorzy rozwijający addony przez wiele lat postanowili zakończyć swoją działalność.
Hazzikostas przekonuje jednak, że celem zmian było przede wszystkim zwiększenie dostępności gry. Jego zdaniem World of Warcraft powinien odejść od wizerunku produkcji, która wymaga poświęcenia całego wolnego czasu lub odstrasza nowych graczy wysokim progiem wejścia. Zamiast tego MMORPG ma pozwalać na osiąganie satysfakcjonujących postępów nawet podczas krótkich, około dwudziestominutowych sesji, jednocześnie oferując możliwość dalszego rozwoju dla bardziej zaangażowanych graczy. Jak podkreślił, wszystkie wprowadzone zmiany miały służyć stworzeniu bardziej przystępnego doświadczenia oraz zapewnieniu bardziej wyrównanych warunków rywalizacji.
GramTV przedstawia:
Szef World of Warcraft odniósł się również do krytyki, jaka pojawiła się przed premierą Midnight. Według niego wielu graczy błędnie zinterpretowało plany Blizzarda jako całkowitą likwidację addonów:
Trudno było to wyjaśnić. Przed premierą Midnight gracze odebrali nasze działania jako próbę zabicia addonów i całkowitego pozbycia się ich z gry. To wywołało zrozumiałą i bardzo negatywną reakcję, ponieważ dodatki są częścią World of Warcraft od 20 lat. Chcemy jednak, aby pozostały częścią WoW jeszcze przez wiele kolejnych lat.
Blizzard podkreśla więc, że jego celem nie było wyeliminowanie addonów z World of Warcraft, lecz ograniczenie wpływu tych narzędzi, które z czasem stały się niemal obowiązkowym elementem rozgrywki. Jakie jest wasze zdanie w tym temacie?
Ja czekam na finał trylogii - domkami mnie nie kupią.
Paweł Rudy
Redaktor
Wczoraj 23:22
Ray napisał:
Ja jestem bardzo zadowolony z tego co zaoferował Midnight - po 20 latach gry zmotywował mnie do niekupienia go i jestem wolny od tej gry, która sypała się od lat.
Zobaczyłem domki i też już potem nie włączyłem.
Ray
Gramowicz
Wczoraj 22:49
Ja jestem bardzo zadowolony z tego co zaoferował Midnight - po 20 latach gry zmotywował mnie do niekupienia go i jestem wolny od tej gry, która sypała się od lat.