Tego antagonisty w aktorskiej wersji jeszcze w filmach o Mrocznym Rycerzu nie widzieliśmy.
Wokół Batmana 2 ponownie zrobiło się głośno, choć tym razem nie za sprawą oficjalnych informacji od Warner Bros. i DC Studios, a nowych zdjęć Sebastiana Stana, które błyskawicznie obiegły media społecznościowe. Aktor, którego od pewnego czasu łączono z widowiskiem Matta Reevesa, został zauważony w zupełnie odmienionym wydaniu. Ogolona twarz oraz łysa głowa ukryta pod czapką z daszkiem sprawiły, że w sieci natychmiast ruszyła kolejna fala spekulacji, kogo aktor gra w nowym filmie o Mrocznym Rycerzu.
Batman 2
Batman 2 – Sebastian Stan zagra Victora Zsasza
Dotychczas najczęściej zakładano, że Sebastian Stan może wcielić się w Harveya Denta, czyli prokuratora Gotham, który z czasem staje się Dwiema Twarzami. Plotki nabrały rozpędu szczególnie wtedy, gdy z projektem zaczęto łączyć również Scarlett Johansson. Część fanów uznała wówczas, że aktorski duet mógłby zagrać Harveya i Gildę Dent. Problem w tym, że nigdy nie pojawiło się żadne wiarygodne potwierdzenie tych doniesień, a w międzyczasie w kontekście roli Denta zaczął pojawiać się inny kandydat, Bryan Tyree Henry, znany między innymi z Atlanty oraz Bullet Train.
Nowy wygląd Stana sprawił jednak, że wielu fanów zaczęło patrzeć na wcześniejsze plotki w zupełnie inny sposób. Według części osób temat Harveya Denta mógł być jedynie zasłoną dymną, która miała odciągnąć uwagę od prawdziwej roli aktora. Coraz częściej pojawia się teoria, że Sebastian Stan może zagrać Victora Zsasza, jednego z bardziej niepokojących przeciwników Batmana. To seryjny morderca grasujący po ulicach Gotham, który zaznacza kolejne ofiary, wycinając na swoim ciele nacięcia przypominające kreski w więziennym kalendarzu.
Wczytywanie ramki mediów.
GramTV przedstawia:
Taki wybór pasowałby również do wcześniejszych doniesień sugerujących, że w Batmanie 2 pojawi się złoczyńca, który nie miał jeszcze pełnoprawnego debiutu na wielkim ekranie. W mrocznym, brudnym i bardziej detektywistycznym świecie wykreowanym przez Matta Reevesa taki antagonista mógłby odnaleźć się wyjątkowo dobrze.
Nie brakuje jednak osób, które wciąż trzymają się teorii o Harveyu Dencie. Zdaniem części fanów ogolona głowa wcale nie musi oznaczać roli Zsasza. Stan mógłby przecież przygotowywać się do charakteryzacji Dwóch Twarzy, przy której potrzebna byłaby peruka, zwłaszcza jeżeli twórcy chcieliby w praktyczny sposób oddzielić normalną stronę twarzy bohatera od tej zniekształconej. W sieci pojawiają się także komentarze, że golenie tylko połowy głowy byłoby absurdalne, więc całkowita zmiana wyglądu aktora nie przekreśla jeszcze udziału w roli Denta.
Na ten moment wszystko pozostaje w sferze spekulacji. Oficjalne ogłoszenia castingowe wciąż nie zostały przedstawione, a fani próbują odczytywać każdy szczegół wyglądu aktorów, plotek z planu i niepotwierdzonych doniesień.
Biorąć pod uwage że Batman od Reevsa ma jeszcze "pass" od widowni, a dla wytwórni to jedyna nadzieja żeby obecne DCCU coś jeszcze wogóle zarobiło to się nie dziwie zainteresowaniu...