Atari wraca do gry. Legendarny producent znów zarabia

Jakub Piwoński
2026/08/04 17:30
0
0

Po latach problemów finansowych twórcy jednych z najważniejszych gier w historii notują najwyższe przychody od ponad dekady.

Jeszcze kilkanaście lat temu wydawało się, że Atari pozostanie jedynie legendą branży gier. Firma, która w latach 70. i 80. współtworzyła rynek konsol oraz gier wideo, przez lata zmagała się z problemami finansowymi i kolejnymi zmianami właścicieli. Najnowsze wyniki pokazują jednak, że słynna marka znów zaczyna wychodzić na prostą.

Atari
Atari
grafika wygenerowana przez AI

Strategia oparta na nostalgii zaczyna przynosić efekty

Atari to jedna z najważniejszych firm w historii elektronicznej rozrywki. Przedsiębiorstwo odpowiadało za popularyzację domowych konsol i automatów arcade, a jego katalog obejmuje takie klasyki jak Asteroids, Centipede czy Missile Command. Choć marka wielokrotnie zmieniała właścicieli i przez lata kojarzyła się bardziej z dawną świetnością niż sukcesami, obecnie ponownie ma powody do optymizmu.

Jak donosi portal Stooq.pl, spółka Atari poinformowała, że w ostatnim roku osiągnęła 56 mln euro przychodów. To najlepszy wynik od ponad dziesięciu lat. Co ważniejsze, firma wróciła również do rentowności, zamykając rok z 0,1 mln euro zysku netto. Dla porównania, rok wcześniej Atari odnotowało 12,6 mln euro straty.

GramTV przedstawia:

Nie ma w tym przypadku. Za poprawę wyników odpowiada strategia wdrażana od trzech lat przez prezesa Wade'a Rosena. Zamiast szeroko licencjonować swoje marki, Atari postawiło na rozwój segmentu nowoczesnego retro. Firma przejęła studia specjalizujące się w odnawianiu klasycznych produkcji, takie jak Nightdive Studios i Digital Eclipse, a także dokonała kolejnych zakupów, w tym wydawcy Thunderful, który znacząco zwiększył tegoroczne przychody.

Co nie mniej ważne, równolegle Atari konsekwentnie rozbudowuje swoje portfolio. Firma posiada obecnie prawa do ponad 400 marek oraz ponad 100 klasycznych gier przeznaczonych do odświeżenia i ponownego wydania na współczesnych platformach. Wszystko wskazuje na to, że właśnie na nostalgii i odświeżaniu kultowych tytułów przedsiębiorstwo zamierza budować swoją przyszłość.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!